Związek na odległość
Czy miłość na odległość jest możliwa? Związek na odległość jest przepełniony tęsknotą. Tego typu relacje budzą wiele kontrowersji. Związek z definicji jest bliskością dwóch osób. Bliskość to przebywanie z drugą osobą, z którą łączy nas zażyłość. Na tym opiera się zdrowy związek. W związku na odległość brakuje więc podstawowego elementu, na którym mógłby się on opierać. Nawiązywanie relacji, czy choćby jej utrzymywanie, z osobą, która jest daleko od nas, jest dość trudne. Czy jednak niemożliwe? Obecnie wiele par po prostu nie ma wyjścia i ma do wyboru: nauczyć się żyć w ten sposób lub poddać się.
Wady związku na odległość
Tworzycie pozornie szczęśliwy związek. Jednak tak naprawdę coś ci przeszkadza. Związki między dwojgiem ludzi będących daleko od siebie mają pewną charakterystyczną cechę. Ludziom tym brakuje wspólnej codzienności. A co za tym idzie, nie mogą oni prawdziwie się poznać. Tylko wówczas, gdy przebywamy z partnerem na co dzień możemy stwierdzić, w jaki sposób będzie się on zachowywał w różnych sytuacjach. Tylko wówczas możesz dowiedzieć się tak naprawdę, jaki jest twój związek i czy nie tkwisz w nieszczęśliwym związku.
Czego dowiadujemy się, codziennie widząc partnera? Poznajemy, jaki ma typ osobowości, poznajemy jego nawyki (niektóre mogą nas irytować, ale od czego jest kompromis), dowiadujemy się, w jakich sytuacjach partner traci cierpliwość, co go cieszy, co relaksuje itd. Poznanie partnera jest receptą na szczęśliwy związek. Jeżeli mamy spędzić z nim resztę życia, warto dowiedzieć się o nim jak najwięcej. Tylko wówczas będzie możliwe prawidłowe porozumienie, dogadanie się, zrozumienie własnych problemów.
W związkach na odległość charakterystyczne jest to, że kiedy jest już nam dane spotkać się z partnerem, poświęcamy się temu bezgranicznie. Jednak w życiu wypełnionym obowiązkami zwykle tego czasu brakuje. W takiej sytuacji staramy się nadążyć ze wszystkim i możemy niechcący zaniedbać rodzinę, przyjaciół, znajomych.
Częstym uczuciem w związkach na odległość jest samotność. Niby jest się w związku, ma się partnera, ale cóż z tego, skoro nie ma go przy nas, gdy jesteśmy smutne, mamy ochotę się do kogoś przytulić czy po prostu poleżeć blisko. Taka tęsknota, początkowo do zniesienia, z czasem wcale nie będzie lżejsza, a przeciwnie. Może okazać się powodem rozstania, a wówczas konieczne będzie ratowanie związku. Innym niszczącym uczuciem jest zazdrość. Niekiedy próba przekonania się, że zazdrość jest bezsensowna, na nic się nie zdaje. Przeciwnie, długie milczenie partnera jakby potwierdza naszą teorię.
Zalety związku na odległość
Życie w związku to ciągłe kompromisy, które czasami przychodzą z trudem. Tymczasem związek na odległość umożliwia nam prowadzenie dotychczasowego życia. Możemy spokojnie pielęgnować swoje zainteresowania, chodzić do pracy, uczyć się, a to wszystko bez świadomości, że zaniedbujemy partnera. Kiedy jednak przychodzi czas spotkania, staramy się go wykorzystać w pełni. Unikamy drobnych sprzeczek o niezamykanie klapy od ubikacji czy rozrzucone skarpetki.
Niekiedy praca absorbuje nas tak bardzo, że nie jesteśmy w stanie poświęcić w tygodniu czasu dla partnera. Będąc w związku na odległość, jesteśmy bardziej elastyczni i możemy skupić się na karierze zawodowej, nie rezygnując jednak ze związku. Każdy rodzaj związku ma swoje wady i zalety. O ile w związku na odległość pojawia się nieznośna tęsknota, o tyle w sytuacji, gdy dwoje ludzi jest ze sobą na co dzień, w ich życie może wedrzeć się nuda i monotonia. A to również zabija uczucie.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Tego typu związek jest bardzo trudny, ale możliwy. Wiem na swoim przykładzie. Oczywiście nie da się tak zbyt długo, ale jak się chce to można.