Złapać wilka
Wbrew pozorom „złapać wilka” nie jest trudno. I nie chodzi o futrzanego czworonoga, a o zapalenie pęcherza moczowego. Babcine rady, aby nie siadać na zimnym, to dobra profilaktyka w walce z dolegliwościami pęcherza.
Przyczyny zapalenia pęcherza moczowego
Nagłe zmiany temperatury obniżają odporność, a co za tym idzie zwiększają ryzyko infekcji dróg moczowych. Siadanie na zimnym jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet. Cewka moczowa u pań jest zdecydowanie krótsza niż u mężczyzn, dzięki czemu bakterie mają ułatwiony dostęp do wnętrza organizmu. W tym przypadku panów chroni anatomia.
Objawy infekcji
Jeśli masz problemy z oddawaniem moczu – czujesz parcie, wizyty w toalecie kończą się fiaskiem, a na dodatek odczuwasz ból i pieczenie cewki moczowej, możesz być prawie pewna, że to zapalenie pęcherza. Obserwuj mocz – podczas infekcji staje się mętny. Zapaleniu pęcherza towarzyszą również nudności, gorączka, ból podbrzusza, krzyża, dreszcze, osłabienie.
Co robić?
Najlepiej udać się do lekarza. Zleci ogólne badanie moczu i upewni się, jakie drobnoustroje powodują uciążliwe dolegliwości. Przepisze stosowne leki.
Na infekcję dróg moczowych statystycznie kobiety chorują raz do roku, niektóre nawet raz w miesiącu. Przy bardzo częstych nawrotach można zapytać o szczepionkę. Ma ona postać tabletek, które należy zażywać przez kilka miesięcy z rzędu.
Zapalenia pęcherza moczowego nie należy lekceważyć, gdyż infekcja może rozprzestrzenić się na nerki. A wtedy widmo dializ czy przeszczepu staje się bardziej realne.
Domowe sposoby na zapalenie pęcherza
Panie, które potrafią rozpoznać pierwsze objawy zapalenia, mogą spróbować wyleczyć się domowymi sposobami – spożywać duże ilości płynów, zakwaszać środowisko miejsc intymnych, spożywając kwaśne produkty (żurawinę, kwaśne soki cytrusowe itp.). Z kwaśnej diety powinny jednak zrezygnować osoby z wrażliwym żołądkiem. Pomocne są również ziołowe napary z liści brzozy lub pokrzywy. Chodzi przede wszystkim o to, aby sięgać po substancje moczopędne i wypłukiwać zarazki z organizmu. Ciepłe kąpiele i wygrzewanie dolnych partii ciała przyspieszy powrót do zdrowia. Nie zapomnij o wzmożonej higienie intymnej. Jeśli domowe leczenie okaże się nieskuteczne, należy udać się do lekarza.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























ja w tej chwili jestem na leczeniu. nie wiem, czy dobrze zrobiłam, bo lekarz powiedział mi tak, że nie ma potrzeby robić posiewu, dał mi do wyboru (mnie - pacjentce!), czy chcę jednorazową dawkę m******* czy przez tydzień brać f******** czy może ewentualnie n******. to normalne? skąd ja się mam znać, chyba on powinien lepiej wiedzieć, co mi pomoże a co nie! wybrałam f********, bo kiedyś mi pomógł ale sama nie wiem. do tego jeszcze łykam p***** i kupiłam witaminę c w tabletkach musujących. no właśnie, jeszcze to, co wzbudziło moją nieufność do tego lekarza, że trąbi się że f******** trzeba brać z witaminą c a mi tego nie powiedział, to już sama sobie kupiłam, bo wiem z poprzedniego razu że trzeba. a może pójść do jeszcze jednego lekarza i zobaczyć, czy posiew moczu zleci?