Zdecydowałabyś się na trójkąt w sypialni?
Weź udział w innych sondach
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Próbowałem raz, nie bawiło mnie to. Pewnie niektórym by sie bardzo podobało, ale dla mnie to jakoś nie to. 1x1 okazuje się być dla mnie w sam raz.
Jestem samotny, chętnie poznam pozostałe 132 osoby które głosowały na TAK ;)
ahaha dobre ;) moja dziewczyna i ja wolimyu zabawe 1 on 1, ale, może kiedyś, dla mnie liczy sie uczucie, seks jest przyjemniejszy jezeli robisz to z ukochana osoba... jedz na jakas wiejska potupaje to przestaniesz byc samotny ;)
gdybym była singielką - jasne, jak nie jakość mężczyzn, to chociaż ilość ;D
Kto pisze takie kretynskie artykuly.. Rozumiem ze ta osoba bierze odpowiedzialnosc za rozbite malzenstwa, zwiazki i stracony szacunek do czlowieka. Boj sie Boga autorko..
Jak z ciebie taka gorliwa katoliczka, to nie czytaj takich tekstów.
Moim zdaniem, najwyraźniej coś jest nie tak z tymi małżeństwami, które podejmują się "urozmaicenia" w łóżku osobą trzecią. Jestem mężczyzną i nie wyobrażam sobie dzielenia się moją miłością do żony w towarzystwie innego mężczyzny - byłoby to dla mnie wręcz uwłaczające (co, że ja sam nie dogodzę swej partnerce?).
-"Przesuń się stary, moja kolej"...
Co jeśli moja żona zajdzie w ciąże z "tym trzecim" po takiej "imprezie" (może małe prawdopodobieństwo, ale wiadomo - nic nie ma 100% skuteczności)?
Co do dwóch kobiet w łóżku istnieje niebezpieczeństwo (ba!), że kobiety zajmą się sobą - i nici z trójkąta. Jakie wrażenie zostanie w kobiecie po seksie z inną kobietą?
-"Sorry, dziewczyna jest lepsza od Ciebie"...
A w drugą stronę? Jeśli mi się spodoba ta trzecia, kobieta, to po co mi żona? Czy na pewno to cementuje małżeństwo? Krótka droga do rozwodu/separacji...
To jest jak uzależnienie - skoro raz się wzięło, to będzie się chciało więcej i więcej - wyjdzie na to, że po jakimś czasie powrót do modelu "1on1" będzie wręcz niemożliwy - no bo jak? Przecież nikt tak nie zaspokaja jak 2,3...n partnerów na raz! Nie... Sam fakt wpuszczenia kogoś obcego do naszego intymnego, małżeńskiego świata jest jak lot samolotem bez pilota - niby lecimy, jest fajnie, są wrażenia... ale tak na prawdę gdzie i jak daleko zalecimy?
no tak we troje i nie tylko fajna zabawa moze byc lepiej gdy subtelna
ok, ale po co z partnerem swoim ,-to ryzyko wszelkiego rodzaju
Gosciu, to dlatego,ze nigdy nie probowales tak. I nie ma zadnego "przesun sie" po prostu jak trafisz na wlasciwe osoby to dzieje sie to samo...i jest to bardzo bardzo przyjemne :)))
Nikomu nie "uwlaczasz" Jezeli oboje partnerow tak chce to jest to naprawde extra doswiadczenie.
dzizys odpowiedziałem "Nigdy w życiu, traktowałabym to jak zdradę" a z tego co widzę większość jednak "Tak, czemu nie? Seks trzeba urozmaicać" ;//
u mnie jest tak ze spotykalem sie z Kobieta w ktorej jestem zakochany, ona powoli sie we mnie zakochiwala, ktorego dnia zadzwonila do mnie i powiedziala ze ma laske na trojkat i czy chce. wiele nie myslac bo akurat o nie fantazjiowalem wskoczylem w buty i dawaj... seks super a jednoczesnie ostatni dzien naszego zwiazku.
ja w ostatni weekend namowiłam kumpla i znajoma na trójkat i mamy co wspominac :):) piszcie co chcecie ale co w zyciu przeżyjemy tego nam nikt nie odbierze :) trzeba wszystkiego próbowac
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)




























Nie jestem kobietą. Namówiłam mojego faceta na trójkąt.