Zaplanuj płeć potomstwa
Chłopiec czy dziewczynka – odwieczny dylemat, przed którym stoją rodzice oczekujący potomstwa. Kogo chcemy, a kogo da nam los? Warto poznać metody, które, co prawda w niewielkim stopniu, ale są w stanie zaplanować płeć dziecka.
Dlaczego w niewielkim? Gdyż ich skuteczność jest nieudowodniona medycznie.
Do jednych z nich należy metoda dietetyczna. Okazuje się, że jedzenie produktów zawierających odpowiednie pierwiastki może mieć znaczenie. I tak – jeśli chcemy zwiększyć prawdopodobieństwo narodzin chłopca przyszłe mamy powinny mieć w diecie dużo produktów bogatych w sód, a jeśli dziewczynki – w wapń.
Nie bez znaczenia jest też to, kiedy odbywa się współżycie. Uważa się, że współżycie w dniu owulacji i w dzień po zwiększa szansę na narodziny chłopca. Z kolei współżycie na kilka dni przed nią może sprawić, że narodzi się dziewczynka. Jest to metoda zapewne mająca największy rzeczywisty wpływ na płeć. Wymaga dokładnej znajomości dnia owulacji.
Planowanie płci stało się przedmiotem badań laboratoryjnych. Dokonuje się w nich selekcji plemników. Dotyczy to jednak na razie sztucznego zapłodnienia a oddzielanie plemników męskich od żeńskich stosowane jest w badaniach dziedzicznych, które mają związej z płcią.
Jeśli nie można liczyć na laboratorium pozostają metody naturalne, w tym kalendarzykowa. Jednak wyliczanie dni umożliwiających poczęcie dziecka danej płci na podstawie daty urodzenia rodziców czy rodziny, czy długości cyklów wydaje się zajęciem z pogranicza magii i wróżb.
Źródło: jejdziecko.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz