Zadbaj o stopy zimą

    Zadbane stopy to nie tylko estetyczny wygląd, ale tez oznaka zdrowia. Grzybica, nadmierne pocenie się, brodawki wirusowe – te przypadłości nie są nam obce, gdyż właśnie z tymi dolegliwościami najczęściej zgłaszamy się do dermatologa.

     

    Zapobiegaj grzybicy
     
    Nietrudno o zakażenie, jeśli stopy narażone są na wilgoć. Naskórek, poddawany wilgoci, z czasem pęka, a wtedy już nietrudno o grzybicę. Narażone są przede wszystkim osoby korzystające z basenu, siłowni czy nawet gabinetów kosmetycznych. Ale nie tylko, bo noszenie nieprzewiewnego obuwia również naraża nasze stopy na dolegliwości. W szczególności, jeśli w butach ze sztucznej skóry chodzisz cały dzień.
     
    Aby uchronić się przed grzybicą, staraj się przede wszystkim unikać kontaktu skóry stóp z dużą wilgocią, ewentualnie używaj odpowiednich specyfików przeciwgrzybicznych, jeśli np. często chodzisz na basen. W pracy zmieniaj buty na lżejsze i przewiewne. W domu nie przesiaduj w szczelnych kapciach – pozwól stopom oddychać! A jeśli wystąpią pierwsze objawy – zaczerwienienie skóry, pieczenie i swędzenie, pęcherzyki i złuszczanie naskórka – jak najszybciej podejmij leczenie. Jednorazowe leki nie są skuteczne. Kup w aptece maść i smaruj nią skórę przez kilka dni. Jeśli masz silne objawy, skontaktuj się z dermatologiem. Nieleczona grzybica może przenieść się na inne części stóp.
     
    Aby mieć gładkie pięty
     
    Zrogowaciały naskórek to problem wielu osób – szczególnie w zimie, gdy codziennie nosimy ciepłe, zakryte buty. Jeśli na co dzień nie widać pięt, to często zapominamy o ich pielęgnacji. A to błąd, bo wbrew pozorom profilaktyczne dbanie o pięty nie zajmuje dużo czasu, a może zaowocować w lecie piękną i gładką skórą.
     
    Pamiętaj więc, by codziennie wcierać w stopy krem nawilżający do stóp. Stosuj regularny peelig, a jeśli masz tendencję do znacznego wysuszania naskórka, używaj specjalistycznej tarki do stóp. W drogeriach można dostać także specjalne żyletki ścinające zrogowacenia. Jednak aby wykonać taki zabieg samodzielnie w domu, potrzeba dużo precyzji, gdyż bardzo łatwo się skaleczyć. Nie masz pewności – wybierz się do gabinetu kosmetycznego. Regularnie wymieniaj tarkę i pumeks – są one siedliskiem bakterii, należy je dokładnie czyścić po każdym użyciu.
     
    Koniec z nadmiernym poceniem
     
    Nadmierne wydzielanie potu dotyczy najczęściej osób otyłych, chorych na cukrzycę lub cierpiących na nadczynność tarczycy. Na dolegliwość tę narzekać mogą też osoby z zaburzeniami hormonalnymi. Nie ma domowego sposobu, który pomógłby zwalczyć tę przypadłość. Z nadmierną potliwością należy zwrócić się do lekarza – przepisze on odpowiednie specyfiki.

    Jeśli jednak chcesz zmniejszyć dolegliwości i dać odetchnąć swoim stopom, noś przewiewne obuwie, z naturalnej skóry. Unikaj rajstop i skarpet wykonanych z materiałów syntetycznych. Skóra wtedy nie oddycha i jak łatwo się domyślić, wydziela więcej potu. Stosuj także dezodoranty do stóp oraz specjalne kremy z antyperspirantem. Nie zaszkodzą też kąpiele stóp w naparze ziołowym, chociaż ich skuteczność jest mocno dyskusyjna.
     

     

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka