Z partnerki w matkę
Z badań seksuologa, profesora Zbigniewa Lwa Starowicza wynika, że nawet u 10 proc. mężczyzn obecnych przy porodzie zanika pociąg seksulany do partnerki. O seks trudniej, bo mężczyzna musi sobie poradzić ze zmienionym obrazem ciała partnerki i zmianą jej życiowej roli.
Kobieta, która jest uosobieniem macierzyństwa przestaje być obiektem seksualnym. Należy jej się szacunek i podziw, ale trudno w takiej sytuacji o namiętność. Dodatkowo wielu mężczyzn wiąże się z kobietami, które w jakiś sposób przypominają ich matki. Gdy ich partnerka sama staje się matką, wielokrotnie zaczyna pełnić tę rolę podwójnie – w stosunku do dziecka i do partnera. Kobieta w takiej roli w żaden sposób nie może budzić porządania. W tym samym czasie u mężczyzny – zdaniem profesora Starowicza – zmniejsza się poziom agresywności i popędu seksulanego. Górę biorą cechy opiekuńcze. Nic dziwnego, że w takich okolicznościach seks schodzi na drugi plan. Problem w tym, że u kobiety z czasem potrzeby rosną, zaś mężczyzna nie podąża za nią – pozostając w wygodnym układzie, w którym kobieta mu matkuje. To w kobietach budzi lęk i podejrzenia a w mężczyznach frustrację. Obies strony są rozczarowane i złe na partnera. Jak rozwiązać taki problem w związku? Poziom testosteronu u partnera, który obniża się, gdy górę biorą cechy opiekuńcze można podwyższyć za pomocą terapii hormonalnej. Jednak ujawnienie archetypu matki wymaga raczej długotrwałej terapii. Ważna jest również postawa kobiety. Nie powinna ona pozwolić na matkowanie partnerowi. Jesteście tuż po narodzinach dziecka? Pomyślcie – jak jest Wasz związek. Żródło: jejdziecko.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz