Wypalona zawodowo. Jak z tego wyjść?
Beata Ratuszniak, 1 czerwca 2010, godz. 09:32
Tagi:
Praca zespołowa, spięcia, presja czasu i ciągłe poprawki. Wiele z nas doświadcza tego na co dzień. Im dłużej trwa stresowy stan, tym większe prawdopodobieństwo zawodowego wypalenia. Co zrobić, by praca znów sprawiała przyjemność?
Zazwyczaj wybieramy zawód zgodny z naszymi zainteresowaniami, albo przynajmniej taki, który może nam sprawić przyjemność. Najgorsza jest rutyna i tego chcemy unikać. Jednak szukając nowych wyzwań często gubimy po drodze siebie, zapominając o własnych potrzebach. Praca staje się numerem jeden. Gdy dajemy z siebie wszystko, nie zastanawiamy się, jak taki wysiłek wpłynie na nasze zdrowie, nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. Stres, zabieganie, praca w zespole, przestrzeganie norm i poprawki są w stanie zniszczyć poczucie naszej wartości i doprowadzić do stanu, gdy praca będzie trudną koniecznością. Rutyną, przedłużającą się męką. A my będziemy czuć, że to już nie to samo, co na początku, że chyba warto coś zmienić. Być może jednak będzie brakowało sił na zmiany i pozostaniemy na stanowisku, maszynowo wypełniając polecenia, nie wnosząc już nic od siebie.
Taki scenariusz dotyka coraz więcej osób, nie tylko kobiet. Jest niekorzystny zarówno dla pracownika, jak i szefa, który traci kreatywną osobę. Ale to nas najbardziej wyniszcza zawodowe wypalenie. Poczucie bezsensu, rutyny i automatyczności pracy obniża poczucie wartości i pewność siebie. Im dłużej trwa, tym trudniej będzie nam powrócić do stanu, gdy z uśmiechem na ustach i z pełnym przekonaniem mówimy „Tak, jestem w tym dobra!”.
Czasem trudno w stu procentach zapobiec wypaleniu, można jednak reagować na pierwsze symptomy.
-
Każdego dnia notuj w kalendarzu poziom swojego zawodowego samopoczucia w skali od 1 (bardzo źle) do 10 (świetnie). Po miesiącu wyciągnij średnią i sprawdź, na ile praca Cię satysfakcjonuje. Wynik poniżej 5 świadczy o pierwszych objawach niechęci do pracy.
-
Przyjrzyj się relacjom z osobami z pracy lub z zespołu. Jak Ci się z nimi pracuje, czy utrzymujecie kontakty poza pracą, jak często się uśmiechacie?
-
Przygotuj sobie tak zwaną „to do list” na każdy dzień i skreślaj wykonane zadania. Jeśli proste zadania zajmują Ci sporo czasu, warto pomyśleć nad reorganizacją swojej pracy.
Powyższe obserwacje nie są trudne, a mogą wpłynąć na Twoje dalsze postępowanie w pracy. Wypalenie wbrew pozorom łatwo zniwelować. Postaw sobie kilka granic, których na pewno nie przekroczysz, na przykład „Wychodzę z pracy punkt 16, zrobiłam wszystko na dziś, nie zostaję po godzinach”. I trzymaj się tego postanowienia, a z pewnością zobaczysz, że poza pracą też istnieje życie. Jasno określone granice nie pozwolą współpracownikom wchodzić Ci na głowę, a i szef zrozumie, że nie jesteś maszyną. Zaplanuj też krótki urlop. Kilka dni odpoczynku bez komputera i telefonu jest korzystne dla każdego. Nie ma presji czasu, można wypocząć, zrelaksować się, zabawić. I zapomnieć o pracy. Po kilku dniach wolnego inaczej spojrzysz na swoje biurko i służbowy laptop. Warto też utrzymywać przyjacielskie relacje ze współpracownikami. Nawet jeśli za kimś nie przepadasz, warto określić ramy wspólnej pracy, by nie wchodzić sobie niepotrzebnie w głowę. W uporządkowanym środowisku lepiej się pracuje. Ale przede wszystkim bądź szczera! Zarówno wobec siebie, jak i szefa. Nie musisz wszystkiego wiedzieć i nikt nie może od Ciebie wymagać rzeczy niemożliwych. Warto nieustannie pogłębiać swoją wiedzę, ale na pewno nie w stresie i pod presją. Powiedz szefowi, że chętnie nauczysz się nowych rzeczy, jednak nie w ciągu kilku dni. I bądź otwarta na zmiany! Nieraz nie da się funkcjonować w toksycznym otoczeniu, jednak warto szukać dalej i nie poddawać się po pierwszej porażce.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Różnice między kobietą a mężczyzną nie wynikają jedynie z innej budowy anatomicznej. Sięgają o wiele głębiej. Dlaczego mężczyźni są lepszymi matematykami? Dlaczego kobieca intuicja jest tak popularna...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(3)
Ja to po prostu nogę na parapet kładę i się do niej schylam
-
(3)
Ja tam jeden ząbek czosnku profilaktycznie jadam :)
-
(1)
Chciałabym się dowiedzieć czy endometrioza wpływa jakoś na to czy będę kiedyś matką?
-
(2)
ja najwiekszym kompromisem wykazuję się gdy chodzi o święta i miejsce, w którym je spędzimy. jestem przywiązana do rodziny, ale tez wiem, że mąż chciałby odwiedzić swoją, a że niestety mamy kawał drogi od rodziny męża do mojej, to najwięcej czasu spę...
-
(1)
lekka kolacja to żadna kolacja :) najlepiej z niej zrezygnować
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(289)
- Ciało(138)
- Diety(206)
- Figura(178)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(110)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(56)
- Seks(3)
- Skóra(99)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(42)
- Zabiegi(89)
- Zdrowa żywność(144)
- Zdrowe przepisy(76)

























Dodaj komentarz