Wychowanie dzieci dawniej i dziś
To jak zmieniają się nasze zwyczaje łatwo zaobserwować na przykładzie wychowywania dzieci. Co pokolenia to inne metody. Wystarczy sięgnąć pamięcią kilka lat wstecz, aby...przekonać się, że to co niegdyś uchodziło za normę dzisiaj jest już zakazane. W naszej galerii prezentujemy 5 zwyczajów, które nasi rodzice jeszcze stosowali, a dzisiaj już odeszły w zapomnienie.
1. Krzesełka dla dzieci w samochodach
Czy pamiętacie, aby którakolwiek z nas jako dziecko była wożona samochodem w krzesełku i pieczołowicie pozapinana pasami? Jeszcze kilkanaście lat temu dzieci siedziały u matek na kolanach, a jak starsze to na tylnym siedzeniu i to bez obowiązku zapinania pasów! Dzisiaj przewożenie dziecka bez krzesełka jest łamaniem prawa.
2. Wódka na ząbkowanie
Niegdyś kiedy dziecko zaczynało ząbkować, aby zmniejszyć ból matki - szczególnie te na wsiach - wcierały maluchom w dziąsło odrobinę mocnego alkoholu. Ten zabieg miał również uspokoić płaczące dziecko. Dzisiaj byłoby to nie do pomyślenia!
3. Leki przeciwhistaminowe na podróż
Jeszcze niedawno przed podróżą dzieci "szprycowało" się aviomarinem. Tabletka miała nie tylko pomóc chorobie lokomocyjnej, ale również nieco uśpić dziecko, aby nie zawracało głowy i przespało całą podróż. Dzisiaj pediatrzy nie zalecają podawania dzieciom tego typu tabletek.
4. Dawanie klapsów
Rodzice, opiekunowie, a nawet nauczyciele pozwalali sobie się na dawanie klapsów. Kiedy dziecko było nieposłuszne to brało się je przez kolano i serwowało kilka klapsów. Dzisiaj podniesienie ręki na dziecko jest bardzo nie na miejscu, a rodzice mogą wręcz pozwać nauczyciela czy opiekuna, kiedy zobaczą, że wychowuje ich pociechy metodą siły.
5. Spanie tylko na pleckach
Jeszcze kilka lat temu nie wolno było kłaść małych dzieci na brzuszku. Obawiano się, że taka pozycja przyczynia się do nagłej śmierci łóżeczkowej. Dzisiaj natomiast niemowlaki kładzie się na brzuszku, na boczku i unika tego, aby cały czas leżały w jednej i tej samej pozycji.
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(289)
- Ciało(139)
- Diety(207)
- Figura(178)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(111)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(56)
- Seks(3)
- Skóra(100)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(42)
- Zabiegi(89)
- Zdrowa żywność(146)
- Zdrowe przepisy(76)




















Komentarze
Wiecie? Z całym szacunkiem... Ale kiedyś nie było kasków i ochraniaczy i starte kolano nikogo nie zabiło, łażenie po drzewach było standardowym elementem zabawy na podwórku, zjedzenie jabłka, które wpadło do piaskownicy, też nie było problemem, a oberwanie ścierą od babci się zdarzyło kilka razy, ale stanowiło to ważną lekcję...
I nie czuję, żebym była ułomna, nienormalna, albo w jakiś inny sposób pokrzywdzona przez sposób, w jaki rodzice mnie chowali...
Foteliki są dobrym rozwiązaniem, a i owszem, ale całe to "trzęsienie się" nad dziećmi i to, że np. nauczyciel już nic nie może, bo uczeń może go zaskarżyć to chyba jednak popadanie w coraz większą paranoję, nie sądzicie? :)
Dodaj komentarz