Uzależnienie od papierosów
Papierosy – to jedna z najczęstszych przyczyn uzależnień. Dokładniej mówiąc, uzależnia substancja wytwarzana podczas palenia papierosów – nikotyna. Palenie papierosów było kiedyś wyrazem wulgarności, później stało się wysublimowaną rozrywką. Obecnie jest postrzegane jako niebezpieczne uzależnienie. Papierosy mają niemal tyle samo zwolenników, co przeciwników. Jeśli patrzymy przez pryzmat współczesnej wiedzy na temat szkód wyrządzanych przez papierosy w ludzkim organizmie, to palenie jest przerażającym zjawiskiem.
Jak rozpoznać uzależnienie od nikotyny?
Palenie papierosów to zaraźliwy nałóg. Po czym poznać, że niewinna rozrywka stała się śmiertelnym uzależnieniem? Objawy uzależnienia od nikotyny nie zawsze są takie same dla wszystkich. W większości wypadków są kwestią indywidualną. Na podstawie obserwacji można jednak wyróżnić pewne schematy, charakterystyczne dla nikotynizmu.
Objawy nikotynizmu:
- niemożność zerwania z nałogiem, bezskuteczne próby rzucenia palenia;
- pojawiające się objawy wynikające z odstawienia – niezapalenie papierosa powoduje zmiany łaknienia, labilność emocjonalną, gwałtowne napady złości, irytację i drażliwość, słabą koncentrację, depresję i uczucie pustki, problemy ze snem, biegunkę, zaparcia;
- dalsze palenie, mimo pojawienia się poważnych komplikacji zdrowotnych wynikających z nałogu;
- zerwanie kontaktów ze znajomymi lub zaniechanie wychodzenia do kawiarni z powodu zakazu palenia.
W dymie papierosowym znajduje się nikotyna – główny sprawca uzależnienia. Pod jej wpływem w organizmie uwalnia się dopamina – hormon wywołujący uczucie przyjemności. Osoby palące papierosy mają zwiększone tętno, a oprócz poziomu dopaminy wzrasta im też poziom noradrenaliny. Palacze w momencie palenia czują się szczęśliwsi, wzrasta u nich poziom zadowolenia, zwiększa się rownież koncentracja.
Na uzależnienia wpływają różne czynniki fizyczne i psychiczne. Należą do nich:
- rutynowe zadania – picie kawy, przerwa w pracy, które zwiększają chęć zapalenia papierosów;
- czas bezpośrednio po jedzeniu zwiększa potrzebę palacza, aby sięgnąć po papierosa;
- alkohol i papieros idą w parze, dla niektórych palaczy łączenie alkoholu z papierosem zwiększa przyjemność;
- miejsca kojarzone z paleniem – toalety, puby, parkingi;
- palące towarzystwo – spotkania ze znajomymi sprawiają, że bezwiednie sięgamy po papierosa;
- stres – papieros dla niektórych jest sposobem na stres;
- rozmowa telefoniczna – niektórzy już odruchowo sięgają po papierosa w momencie, gdy odbierają telefon;
- bierne palenie – zapach tytoniu traktowany jako bodziec podprogowy.
Dlaczego warto rzucić palenie?
Leczenie uzależnień wymaga najpierw rozpoznania choroby. Test Tolerancji Fagerstroma pomaga stwierdzić, czy dana osoba jest uzależniona. Wielu osobom udało się wyjść z uzależnienia. Leczenie nikotynizmu najlepiej jest przeprowadzić, stosując leki i uczestnicząc w terapii psychologicznej. Rzucanie palenia wydaje się bardzo trudne, bowiem sytuacja wygląda podobnie jak w przypadku innych uzależnień – uzależnienia od alkoholu, hazardu czy uzależnienia od seksu. Za każdym razem należy walczyć ze sobą. Warto jednak mieć na uwadze korzyści wynikające z zerwania z nałogiem.
Rzucenie palenia powoduje, że ryzyko śmierci w ciągu 15 lat zmniejsza się o połowę. Po trzech miesiącach od rzucenia palenia widać różnicę w funkcji płuc. Po tym czasie poprawia się też krążenie krwi i ogólny stan układu krwionośnego. O połowę obniża się ryzyko ataku serca i wystąpienia udaru.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Faktem jest, że z uzależnieniami ciężko walczyć. Ale ja po prostu nie znoszę palaczy. Mieszkam w bloku i nie mogę nawet otworzyć okien, bo zaraz wlatuje mi dym, gdyż moi szanowni sąsiedzi z dołu non stop kopcą. Wkurza mnie też, gdy sobie biegam rano, taka zmachana truchtam i dobiegam do pani/pana z pieskiem i papierosem. Jestem zmuszona do wdychania tego smrodu. Palacze, jesli chcą niech się trują w zaciszu własnego domu, a nie wyłażą na dwór z papierochem.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Ja nigdy nie paliłam i nigdy nie zamierzam zacząć. Szkoda zdrowia i pieniędzy! Słusznie wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych!