Uwaga na kawowe bomby kaloryczne!
Latem raczymy się kawą lodową. Kawiarnie oferują szeroki wybór popularnych już w Polsce frappuccino, najczęściej serwowanych z bitą śmietaną. Niektóre z takich orzeźwiających kaw są jednak bardzo kaloryczne. Zdrowa dieta kobiety powinna zawierać dziennie nie więcej niż 2000 kalorii. Tymczasem frappuccino ma aż 500 kalorii!
Starbucks to ulubiona przez kawoszy sieć kawiarń na Zachodzie. Fenomen tej marki dotarł również do Polski. Na razie tę popularną kawą ze Starbucksa możemy się raczyć tylko na Nowym Świecie. Z jednej strony to źle, że tylko w jednym miejscu w Polsce można skosztować kultowej kawy, ale z drugiej strony to bardzo dobrze, bo frappuccino ze Starbucksa bije rekordy, jeśli chodzi o kaloryczność. Popularna w tym sezonie mocha frappuccino z syropem z jagód ma aż 561 kalorii.
Tego typu kawowe bomby kaloryczne zawierają nie tylko mleko i cukier, lecz także śmietanę i syropy. Badacze z World Cancer Research Fund ostrzegają również, że niskokaloryczne wersje frappuccino wcale nie są dużo zdrowsze. Zawierają zaledwie o kilkanaście kalorii mniej. Dietetycy namawiają panie, aby rezygnowały ze słodkiej kawy na rzecz porządnej kolacji. Zamiast pochłaniać 500 kalorii w napoju, lepiej zjeść coś o wiele bardziej pożywnego i zdrowszego. Doradzają również, aby w kawiarniach wybierać zwykłe cappuccino lub białe kawy z odtłuszczonym mlekiem.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz