Uniknij konsekwencji siedzącego trybu życia!
Ty też prowadzisz siedzący tryb życia? Cały dzień spędzasz w biurze przy komputerze, a potem w domu odpoczywasz przed telewizorem – nie masz czasu na sport? Może to doprowadzić do różnego rodzaju bólów i napiętych mięśni. Zatem jak się przed tym ustrzec? Dowiedz się, jak siedzieć poprawnie, aby zminimalizować efekty siedzącego tryba życia.
Ergonomia sprzymierzeńcem twoich pleców
Siedząc przy biurku, upewnij się, że pozycja twojego ciała jest prawidłowa i niepotrzebnie nie forsujesz pleców. Oto kilka rad, dzięki którym uzyskasz optymalne ustawienie ciała:
- Odpowiednio wyreguluj krzesło, tak aby nie było za wysokie, ani za niskie – twoje nogi powinny tworzyć kąt pomiędzy 90 a 120 stopni.
- Klawiaturę ustaw w tej samej linii, co łokcie. Gdy piszesz, nadgarstki nie powinny być zgięte.
- Monitor ustaw na linii wzroku. Nie powinnaś spoglądać ani w dół, ani w górę. Pamiętaj także, aby nie wpatrywać się w monitor bez przerwy przez 8 godzin. Daj oczom odpocząć, wykonując ćwiczenia relaksacyjne.
- Nigdy nie zapominaj o wyprostowanych plecach, w przeciwnym razie bardzo zaszkodzisz swojej sylwetce. Nie garb się!
Nie bądź sztywniakiem!
Skutkom siedzącego trybu siedzenia możesz zapobiec zawczasu, wystarczy trochę silnej woli. Wzmocnij mięśnie pleców i ramion, dzięki temu ciało automatycznie dostosuje się do pozycji siedzącej, a przy okazji poprawisz swoją ogólną postawę. Wiem, że nie masz dużo wolnego czasu, ale wystarczy kilka minut dziennie ćwiczeń rozciągających, aby poprawić kondycję twojego organizmu.
Jeżeli naprawdę nie potrafisz wygospodarować kilku minut na rozciągnięcie ciała w domu, ćwicz w biurze! Gdy poczujesz, że twoje ciało zmęczyło się siedzeniem w jednej pozycji, zrób sobie krótką przerwę na skręty ramion i tułowia. Pomoże ci to zrelaksować plecy, a także zapobiegniesz w ten sposób powstawaniu bólów. Pamiętaj, że w momencie, gdy przestajesz się ruszać, wzrasta poziom cholesterolu, a spalanie kalorii zmniejsza się trzykrotnie. Od czasu do czasu powierć się na krześle lub idź napić się wody, ale nie pozwól ciału zastygnąć w jednej pozycji. Jeżeli nie boisz się tego, co pomyślą współpracownicy lub nie dzielisz z kimś biura – zastąp krzesło piłką do ćwiczeń. Na pewno nie usiedzisz spokojnie!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Już widzę miny koleżanek, gdy zobaczą mnie siedzącą na piłce do ćwiczeń!