Ugryzienia owadów
Ugryzienia owadów to jedna z tych rzeczy, które potrafią uprzykrzyć nam letni wypoczynek na łonie przyrody. Małe komary, pszczoły, mniejsze meszki i kleszcze to zmora letnich wieczorów. Co na ugryzienia owadów jest najlepsze? Najlepiej się przed nimi uchronić, jeżeli jednak jest to niemożliwe, warto poznać proste sposoby na ugryzienia komarów i innych owadów. Przyniosą ulgę, gdy nas swędzi i piecze.
Ugryzienia przez komary i meszki
Miejsca po ugryzieniach komara bardzo swędzą, drapanie ich jednak nie jest wskazane, ponieważ umożliwia bakteriom, wywołującym choroby, wniknięcie do organizmu. Drapanie zaostrza więc infekcję. Swędzenie skóry można załagodzić zimnymi okładami w następującej postaci: do mocno schłodzonej wody dodajemy trochę alkoholu, który ma działanie odkażające i dezynfekujące. Okład z zimnej wody i alkoholu przyspiesza gojenie.
By złagodzić bół po ugryzieniu przez komary, przyda się maść hydrokortyzonowa. Po jej użyciu bąbel szybciej zniknie, a zaczerwienienie się zmniejszy. Ugryzienia przez komary nie są bolesne, pozostałe po nich ślady swędzą i są zaczerwienione. Z kolei miejsca po ugryzieniach przez meszki są bardziej bolesne, co jest spowodowane zawartymi w ślinie meszek substancjami.
Inne sposoby na złagodzenie dolegliwości po ugryzieniu przez komary i meszki to:
- przyłożenie do miejsca ugryzienia kostki lodu;
- posmarowanie bąbla antyseptycznym płynem do płukania gardła;
- posmarowanie swędzącego miejsca pastą z sody oczyszczonej i wody lub pastą do zębów;
- pomocne będą też okłady z olejku z drzewa herbacianego;
- dolegliwości złagodzą też leki antyhistaminowe.
Ugryzienia przez osy i kleszcze
Ugryzienia przez owady takie jak osy, pszczoły, czy szerszenie sprawiają duży ból, który jest wynikiem drażniącego jadu, dostającego się do rany. Szerszenie są groźniejsze od os i pszczół, więc gdy dojdzie do ugryzienia najbezpieczniej jest od razu udać się do lekarza. Użądlenie przez osy lub pszczoły są mniej groźne. Jednak osoby, które są uczulone na jad tych owadów, znajdują się w grupie zagrożonej i po użądleniu powinny zgłosić się jak najszybciej do szpitala, gdyż może dojśc do wstrząsu anafilaktycznego.
Niekiedy owady zostawiają w ranie żądło. Dużym błędem jest wyciskanie go, gdyż znajdujący się w żądle zbiorniczek z jadem uwalnia więcej toksycznej substancji i zwiększa reakcję uczuleniową. Żądło należy delikatnie wyciągnąć za pomocą pęsety. Można też żyletką obciąć końcówkę żądła i palcami wyjąć pozostałą część. Miejsce użądlenia będzie boleć, swędzieć, może też opuchnąć. Ból można złagodzić przykładając do rany zimny okład. Żeby zneutralizować działanie toksyny, należy przyłożyć okład z roztworu sody oczyszczonej.
Sezon na kleszcza rozpoczęty. Pamiętać należy, że ugryzienia kleszczy są bardzo zdradliwe. Człowiek nie czuje momentu wkłucia, a kleszcz może bytować na człowieku długi czas. Niektóre kleszcze przenoszą groźne bakterie, powodujące choroby odkleszczowe, tj. borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Aby usunąć kleszcza, można posłużyć się pęsetą. Ruch ręki powinien być zdecydowany, ale jednocześnie powolny. Jeżeli szarpniemy, kleszcz się może urwać i jego jedna część nadal pozostanie w ciele. Nie każdy kleszcz przenosi choroby. Warto jednak poobserwować miejsce ugryzienia. Pierwsze objawy chorób odkleszczowych mogą pojawić się nawet kilka tygodni po ugryzieniu i najczęściej do złudzenia przypominają objawy grypy.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz