Tyłozgięcie macicy – jakie pozycje są najlepsze?
Choć tyłozgięcie macicy nie jest chorobą, sprawia często problem tam, gdzie kłopoty są niemile widziane – w łóżku. Ból w okolicy jajników, odczuwalny jako silny nacisk na pęcherz, pojawia się przy głębokiej penetracji w niektórych pozycjach, odbierając rozkosz z aktu seksualnego. Jak się więc kochać, by specyficzna budowa ciała nie powodowała bólu?
Tyłozgięcie macicy jest przypadłością, która dotyczy niemal co 4. kobiety. To inna od standardowej budowa macicy, w której trzon wygięty jest do tyłu w odniesieniu do szyjki macicy. Na co dzień nie przysparza żadnych dolegliwości, dopiero podczas menstruacji może dać o sobie znać w formie bólu w dolnej partii pleców oraz podczas aktu seksualnego, szczególnie w pozycji „od tyłu” („na pieska”). Ponieważ tyłozgięcie nie jest chorobą, nie leczy się go; bardzo rzadko wykonuje się kosmetyczne poprawki anatomiczne.
Ponieważ przypadłość ta daje się we znaki w chwilach przyjemności i rozkoszy, warto nauczyć się radzić sobie z nią. Obserwuj swoje ciało i sprawdź, w których pozycjach seksualnych odczuwasz dyskomfort. Nie musisz z nich całkowicie rezygnować, szczególnie, jeśli zarówno tobie, jak i partnerowi sprawiają przyjemność. Spróbujcie jednak wydłużyć grę wstępną, byś była dobrze rozgrzana. Zadbajcie o odpowiednie nawilżenie, by suchość pochwy nie była dodatkową przeszkodą. Zmniejszcie nieco głębokość penetracji, bo to od niej zależy siła nacisku i twojego bólu. W większości przypadków najlepszą pozycją przy tyłozgięciu macicy jest pozycja kolankowo-łokciowa, w której partner penetruje klęczącą kobietę od tyłu, trzymając ją rękami za biodra. Jednak często to ona właśnie powoduje najsilniejszy ból. Warto więc metodą prób i błędów znaleźć pozycję idealną dla siebie.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























super artykuł...po co takie tytul dajecie skoro wymieniliście jedną pozycje i to tka która najbardziej boli? ja nie moge...