Tylko spokój może nas uratować
Charles Alexander Morgan III wskoczył ze skrępowanymi rękami i nogami, bez sprzętu nurkowego, tylko z rurką zaciśniętą w zębach, do basenu w Navy Diving and Salvage Training Center w Panama City. Szybko poszedł na dno, jednak nie panikował.
Morgan, który większość swojego dzieciństwa spędził w wodzie, a teraz studiuje biologię stresu i zespół stresu pourazowego na Yale University School of Medicine, był niezwykle spokojny, ponieważ zdawał sobie sprawę, że jedynie spokój może go w tej sytuacji uratować.
Wielu żołnierzy, którzy przechodzą takie szkolenie w pierwszym miesiącu, nie ma niestety tej wiedzy. Morgan poszukuje psychologicznych powiązań ze stresem, próbując zidentyfikować osoby, które są lepiej predysponowane do radzenia sobie z nim. Uczestnicy szkolenia wrzucani są do wody w takim stanie, jak wypróbował to Morgan, i mają 60 sekund, aby się wydostać, inaczej muszą opuścić szkołę. 50% uczestników wykrusza się w pierwszym tygodniu.
Morgan mierzył poziom hormonu DHEA u ochotników przed i po ich ostatnim zadaniu: nocnym podwodnym przepłynięciu 3 mil z oceanu do brzegu. Odkrył, że wysokie poziomy DHAE i DHEAS przewidują lepsze wyniki. Co więcej osoby z wyższym poziomem DHEA miały mniej objawów dysocjacji, co miało także przełożenie na lepszy wynik w zadaniu opisanym na początku. Neurolog Joe Herbert z University of Cambridge stwierdził, że po raz pierwszy zobaczył mocne dowody na połączenie ludzkiego zachowania z poziomem hormonu DHEA.
Morgan po raz pierwszy dostrzegł tę zależność w 2000 r., kiedy prowadził badania w szkole przetrwania Army’s Fort Bragg w Północnej Karolinie. Tam żołnierze w symulowanych warunkach pojmania wojennego byli przesłuchiwani i uczyli się, jak przeżyć bez żywności.
Dane pokazują możliwe powiązanie, że DHEA mityguje działanie kortyzolu, hormonu stresu, dodaje psychiatra Owen Wolkowitz z University of Kalifornia. Kortyzol uwalnia się w sytuacjach stresowych i podnosi poziom energii, usprawnia pamięć, układ odpornościowy i tolerancję na ból, wszystko, co pozwoli organizmowi przetrwać stresującą sytuację. Z drugiej jednak strony długotrwałe wystawienie organizmu na wysokie poziomy tego hormonu może uszkadzać komórki nerwowe w mózgu.
U myszy DHEA blokuje nawet neurotoksyczne działanie glukokortykoidów w hipokampie. Morgan ma nadzieję rozpocząć badania kliniczne w tej kwestii z udziałem ludzi.
Źródło: abcZdrowie.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(157)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(50)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(160)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz