wesele

Wesele

Taniec weselny na wesoło

, WEDDING DANCE, wesele) ... Zdecydowałabyś się na niestandardowy pierwszy taniec weselny? Oni się zdecydowali. Postawili na własną interpretację popularnego wideo " Evolution of dance ", dzięki czmu sprawili, że ich wesele na pewno było niezapomniane. ...
czytaj więcej

Sposoby na wzdęcia

Czy czasami czujesz się tak, jakbyś miała balon w brzuchu? Wzdęcia, choć nie zagrażają bezpośrednio życiu, są męczące i dokuczliwe. Cierpi na nie duża grupa osób. Brzuch staje się bolesny i twardy, poza tym zwiększa swoją objętość, talia jest znacznie szersza, a ... jest to, że własnie niedługo będę miała wesele i sukienka na mnie opina się jak na baleronie..; (sposób wzdęcia) (Diety ...
czytaj więcej

Zwyczaje ślubne

Zwyczaje ślubne, podobnie jak ślubne przesądy , musi poznać każda para młoda. W końcu ślub i wesele wpisują się w bardzo długą i bogatą tradycję. Niektóre pary młode opanowuje stres i zdenerwowanie przed tym ważnym dla nich dniem. Tymczasem poznanie zwyczajów ślubnych, panujących w danym regionie, pozwoli parze młodej sprawnie sprostać wymaganiom konserwatywnych ciotek i ...
czytaj więcej

Przedślubne odchudzanie. Fakt czy mit?

(...) Ślub i wesele to dla wielu kobiet jeden z najważniejszych momentów w życiu. Do tego jednego dnia przygotowują się nieraz długimi miesiącami, dopinając wszystko na ostatni guzik. Jednak oprócz organizacji przyjęcia, pozostaje jeszcze kwestia wyglądu. Czy jesteśmy z siebie zadowolone na tyle, by przed ślubem nie żyć w bezwzględnej diecie? A może dieta przed ślubem będzie ...
czytaj więcej

Sposób na zakwasy

Zbliża się wesele kuzynki, a ty nie mieścisz się w swoją najładniejszą sukienkę? Chcesz pozbyć się paru kilogramów, decydujesz się na serię ćwiczeń, ale po jednym dniu z nich rezygnujesz, bo mięśnie niemiłosiernie bolą? Zakwasy potrafią demotywować silniej niż dodatkowe kilogramy. Jak sobie z nimi radzić, by móc ćwiczyć dalej? Krok 1: Lód Aby zmniejszyć ból, przyłóż na bolesne ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Damiesa
Portret użytkownika Isabelle

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka