wersja light

Wersja light

Czy produkty light są zdrowe?

. Dla osób, które nie potrafią wyrzec się ulubionych produktów wymyślono wersję light. W dużej mierze za sprawą marketingu utarło się, że produkty light są zdrowe i wspomagają odchudzanie. Tymczasem ta dietetyczna żywność nie jest taka zdrowa, jak przedstawiają to producenci. Co oznacza żywność w wersji light? Nie ma żadnych przepisów określających wymogi, jakie ... Jeść i nie tyć to marzenie każdego łasucha. Dla osób, które nie potrafią wyrzec się ulubionych produktów wymyślono wersję light. W dużej mierze za sprawą marketingu utarło się, że produkty light są zdrowe i wspomagają odchudzanie. Tymczasem ta ...
czytaj więcej

Przepisy na keks

Piątkowe popołudnie. Przed tobą weekend i czas odpoczynku. Zanim rzucisz się w wir przygotowań do świąt, które już za tydzień!, pozwól dobie na małe co nieco przy aromatycznej zielonej herbatce. Przydałoby się ciastko, ale takie bez masy i mało kaloryczne. Co powiesz na ... z bakaliami Wersja bardziej kaloryczna, ale na mały kawałek można sobie pozwolić. Zmobilizuje cię do wieczornego ...
czytaj więcej

Tuńczyk: właściwości

Tuńczyk, ryba zamieszkująca tropikalne akweny Atlantyku, zawiera duże ilości witaminy D i A, co korzystnie wpływa na stan kości i narządu wzroku. Mięso tuńczyka jest wyjątkowo smaczne i bogate w tran – tłuszcz rybi – źródło kwasu omega -3. Spożywaj rybę jak ... ryby wrzuć do miski.  6. Wymieszaj całość. Tuńczyk dobrze smakuje z majonezem, jednak to wersja bardziej kaloryczna ...
czytaj więcej

Coca-Cola na niestrawność: fakt czy mit?

  Najprawdopodobniej fakt. Wielu lekarzy poleca, oczywiście nieoficjalnie, swoim pacjentom sporadyczne picie coca-coli, jeśli ci skarżą się na problemy z trawieniem. Szybki tryb życia nie sprzyja zdrowej diecie, stąd też coraz częściej cierpimy na ... ASPARTAM JEST W COLI, ALE COLI LIGHT I W INNYCH TANICH NAPOJACH TO SZTUCZNY CUKIER PRZYPADKOWO WYNALIZIONY Bog mi swiadkiem, ze ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Damiesa
Portret użytkownika Isabelle

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka