poród w domu ryzyko komplikacji

Poród w domu ryzyko komplikacji

Poród w domu tak bezpieczny jak ten w szpitalu

domu, miały mniejsze prawdopodobieństwo komplikacji w postaci późniejszego krwawienia, a ich dzieci w mniejszym stopniu ... Poród w domu w asyście wykwalifikowanej położnej jest tak bezpieczny jak konwencjonalny poród w szpitalu. Tak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych w Kanadzie. ...
czytaj więcej

Cesarskie cięcie na życzenie dla mniej odważnych kobiet?

(...) ... Natomiast większość tych, co miały cesarkę, po powrocie ze szpitala do domu śmigały już bez problemu... Ja sama po 5 dniach w szpitalu wróciłam do domu już w pełni sił - nie potrzebowałam żadnej pomocy w opiece nad sobą, dzieckiem i domem, żadnego ...
czytaj więcej

Jak wygląda poród przez cesarskie cięcie?

Jeśli niedługo czeka cię poród i panicznie boisz się rodzenia siłami natury, koniecznie przeczytaj jak wygląda poród przez cesarskie cięcie. Choć poród operacyjny przebiega zdecydowanie szybciej, nie oznacza to, że jest bezpieczniejszy. Wręcz przeciwnie. Poród przez cesarskie cięcie to nic ...
czytaj więcej

Ból porodowy: nieprzyjemny, ale potrzebny

(...) oraz przejściowe zaciskanie się naczyń krwionośnych, utrudniające wymianę tlenu w tkance; podrażnia to zakończenia nerwowe. rozciąganie się szyjki macicy oraz dolnej części macicy. ucisk główki dziecka na nerwy w okolicy kręgosłupa - powoduje bóle krzyżowe. w późniejszej fazie - ucisk główki na dno macicy. Do czego potrzebny jest ból? Ból jest ...
czytaj więcej

Uzależnienie od papierosów

Papierosy – to jedna z najczęstszych przyczyn uzależnień. Dokładniej mówiąc, uzależnia substancja wytwarzana podczas palenia papierosów – nikotyna. Palenie papierosów było kiedyś wyrazem wulgarności, później stało się wysublimowaną rozrywką. ... uzależnienia od nikotyny nie zawsze są takie same dla wszystkich. W większości wypadków są kwestią indywidualną. Na podstawie ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Isabelle
Portret użytkownika Damiesa

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka