nasiona lnu

Nasiona lnu

Dlaczego warto jeść nasiona?

Nasiona to cenne źródło białka, wysoka wartość odżywcza i niska cena. Z tych powodów powinniśmy jak najczęściej po nie sięgać. Warto jeść nasiona, zarówno na słono jak i na słodko ... Nasiona to cenne źródło białka, wysoka wartość odżywcza i niska cena. Z tych powodów powinniśmy jak najczęściej po nie sięgać. Warto jeść nasiona, zarówno na słono jak i na słodko, gdyż ten cudowny pokarm korzystnie wpływa na stan naszego zdrowia. ...
czytaj więcej

Siemię lniane – dlaczego warto po nie sięgać?

Siemię lniane, czyli nasiona lnu zwyczajnego, to bardzo niepozorny, naturalny lek na wiele dolegliwości. Może być stosowany w różnej postaci i przy różnych dolegliwościach, a jego działanie przerasta oczekiwania. Dlaczego warto sięgać po siemię lniane? Wartość ... na jelita. Może być spożywane w postaci wywaru, ale także zawiesiny sporządzanej z lnu mielonego. Często dodawany jest też do ...
czytaj więcej

Jak obniżyć ciśnienie?

(...) chorobę refluksową. Kolejny sposób na nadciśnienie to zażywanie nasion lnu. Równie dobrze można przyjmować zmielone nasiona, jak i olej lniany. Nasiona lnu są bogate w kwasy omega-3, które są bardzo cenne. Źródłem kwasów omega-3 są też tłuste ryby ...
czytaj więcej

Jak dużo wody potrzebuje Twoja skóra

  Każdy organizm potrzebuje wody, by móc zdrowo funkcjonować. Każdy z nas ma naturalną „barierę” skóry, która blokuje wodę, by ta nie wydostała się na zewnątrz. To zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie. Jednak zabiegi czyszczące, mydło ... codziennych posiłkach powinny znaleźć się ryby czy inne produkty bogate w kwasy Omega-3, a także nasiona lnu . 20 procent nawilżenia ...
czytaj więcej

Sałatka ze zdrową niespodzianką

(...) dodatek smakowy, jak również zdrowotny, bowiem zawierają cenny błonnik i białko. Dodawaj do sałatki nasiona słonecznika, dyni czy też lnu.   Rośliny zielonolistne Szpinak, sałata tradycyjna czy lodowa – zdobią sałatkę, nadają jej smaku i sprawiają ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Isabelle
Portret użytkownika Damiesa

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka