napoje light

Napoje light

Co zastępuje cukier w napojach niskokalorycznych?

Słodkie napoje w wersji light są bardzo często spożywane przez osoby będące na diecie. Ich smak, mimo prawie zerowej liczby kalorii, nie różni się jednak zbytnio od wersji napoju słodzonego cukrem. Czym słodzone są napoje niskokaloryczne, by zachować ich smak?   (Diety, cola light, kalorie, napoje light, napoje niskokaloryczne, produkty light) ... Słodkie napoje w wersji light są bardzo często spożywane przez osoby będące na diecie. Ich smak, mimo prawie zerowej liczby kalorii, nie różni się jednak zbytnio od wersji napoju słodzonego cukrem. Czym słodzone są napoje niskokaloryczne, by zachować ich ...
czytaj więcej

Czego na pewno nie zje twój trener?

(...) do kilku drinków tygodniowo. Niektóre napoje bezalkoholowe też nie sprzyjają zdrowiu – mam tu na myśli napoje gazowane . Trenerzy podkreślają, że powinnyśmy wykreślić je zupełnie z naszych diet, dotyczy to również napojów w wersji light, bowiem nie ...
czytaj więcej

Najczęściej popełniane błędy, przez które nie możesz schudnąć

Wciąż ćwiczysz i odmawiasz sobie słodkich przyjemności, a jednak wskaźnik wagi nie chce przesunąć się w dół? Codziennie popełniasz masę dietetycznych pomyłek, które niweczą twoje postanowienie schudnięcia. Jeżeli nie widzisz wymiernych efektów swojej walki z ... , jak mam do wyboru produkt zwykły i light sięgam po lżejszy. Najeść się tym nie da, ale przynajmniej nie mam potem wyrzutów ...
czytaj więcej

Coca-Cola na niestrawność: fakt czy mit?

  Najprawdopodobniej fakt. Wielu lekarzy poleca, oczywiście nieoficjalnie, swoim pacjentom sporadyczne picie coca-coli, jeśli ci skarżą się na problemy z trawieniem. Szybki tryb życia nie sprzyja zdrowej diecie, stąd też coraz częściej cierpimy na niestrawność. ... . fast-foodach podawane są nagminnie do tzw. zestawów napoje zawierające kwas fosforowy, celem zabezpieczenia się przed ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Damiesa
Portret użytkownika Isabelle

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka