meski punkt g

Meski punkt g

Męski punkt G?

. Co sprawia, że ten punkt jest tak ważny?   Między moszną a odbytem zbiegają się grupy nerwów, które kontrolują ...   Kobiece strefy erogenne, a najbardziej osławiony „punkt G’, to obiekt ciągłych badań naukowców, jak i mężczyzn. Każdy chce poznać, w jaki sposób może zapewnić swojej partnerce niesamowitą rozkosz. Jednak czy takie poszukiwania działają w drugą ...
czytaj więcej

Punkt „G” u kobiet nie istnieje?

  Tajemniczy punkt „G”, który ma gwarantować kobietom największą rozkosz, może w rzeczywistości... w ogóle nie istnieć – alarmują naukowcy. Ich zdaniem nie posiada go żadna kobieta.     Mówi się, że punkt „G” ... uczestniczące w badaniach są bardzo subiektywne.   PunktG” istnieje jedynie w kobiecej wyobraźni , a panie, które twierdzą ...
czytaj więcej

Sfery erogenne – czy wiesz, gdzie ich szukać?

(...) na górze. Punkt A – znajduje się za punktem G, na tej samej ściance pochwy. Zlokalizowany jest mniej więcej w połowie drogi między punktem G a szyjką macicy. Jego stymulacji sprzyjają pozycje na siedząco. Punkt U – położony jest ...
czytaj więcej

Kobieca ejakulacja

Seks to zdrowie – spotkałaś się z takim zdaniem? Pewnie tak. Jednak największą zaletą seksu jest to, że jest najzwyczajniej w świecie przyjemny. Udane życie seksualne wpływa na ogólne samopoczucie zarówno kobiety, jak i mężczyzny oraz wzmacnia związek. Żeby ... dochodzi podczas stymulacji punktu G . Osławiony punkt G lokalizowany jest na przedniej ścianie pochwy. W rzeczywistości ...
czytaj więcej

Strefy erogenne u mężczyzn – gdzie je znaleźć?

Znasz już swoje czułe punkty i pozwalasz partnerowi je odkrywać. Czas na rewanż. Czy znasz mapę męskiego ciała? Sprawdź, gdzie znaleźć punkty erogenne u mężczyzny, których pieszczota doprowadzi do go wrzenia. Jak działają strefy erogenne? Strefy erogenne nie znajdują się w każdym punkcie skóry. To ... , moszna, odbyt, miejsce między odbytem a moszną (tzw. męski punkt G), szyja, płatki uszu ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Isabelle
Portret użytkownika Damiesa

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka