maseczka z morza martwego

Maseczka z morza martwego

Maseczka błotna

błocie z Morza Martwego znajduje się m.in. brom, wapń, żelazo, magnez, potas, fluor, jod, glin, sód. Błoto ma szerokie ... Kto by pomyślał, że będziemy kupować błoto?! Choć nie chcemy, aby ktoś „obrzucił” lub „zmieszał nas z błotem”, to same zrobiłybyśmy to chętnie. W końcu czego nie robi się dla zdrowia i urody? Wypróbuj błotne kuracje na twarz i ciało. Podobno ...
czytaj więcej

Maseczki na twarz

Znane od starożytności maseczki stanowią jedną z najskuteczniejszych metod pielęgnacji skóry twarzy. Nawilżają, oczyszczają, ściągają skórę. Leczą trądzik i przebarwienia oraz poprawiają mikrokrążenie. Wszystko ładnie, pięknie do czasu, aż na twarz nałożymy maź, która zamiast pomóc – zaszkodzi. Sprawdź, jakie maseczki są odpowiednia ... Znane od starożytności maseczki stanowią jedną z ...
czytaj więcej

Jak wyleczyć łuszczycę?

(...) stanu zapalnego. Jak wyleczyć łuszczycę na własną rękę? Krok 1: Stosuj okłady z liści kapusty Ten stary przepis na walkę z łuszczycą jest wciąż skuteczny. Umyj i wysusz liście kapusty, a następnie spłaszcz je i ogrzej. Nakładaj na skórę tak ...
czytaj więcej

Pielęgnacja stóp

(...) nic nie dolega i chcesz je zwyczajnie odświeżyć, zanurz je w ciepłej wodzie z kilkoma kroplami olejków eterycznych, które najbardziej lubisz. Gdy dolega ci opuchlizna i uczucie ciężkich nóg , mocz stopy w letniej wodzie z dodatkiem soli. Efekt nawilżenia uzyskasz mocząc nogi w wodzie z dodatkiem oliwy z oliwek. Natomiast w ...
czytaj więcej

Pierwsza pomoc dla spierzchniętych ust

  W zimne dni nasze usta nie czują się komfortowo. Niska temperatura i przenikliwy wiatr sprawiają, że usta się wysuszają i pękają. Oprócz stosowania pomadki ochronnej, możesz wykonać również kilka prostych zabiegów, które ... . Jeśli więc decydujesz się posmarować usta ochronnym specyfikiem, staraj się zrezygnować z kosmetyków kolorowych. Na usta ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Damiesa
Portret użytkownika Isabelle

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka