krwawienia międzymiesiączkowe

Krwawienia międzymiesiączkowe

Krwawienie międzymiesiączkowe – kiedy do lekarza?

, krwawienia między jedną a drugą miesiączką mogą być skutkiem ubocznym. Jeśli jednak zabezpieczasz się w inny sposób, a mimo ...   Jeśli stosujesz antykoncepcję doustną, krwawienia między jedną a drugą miesiączką mogą być skutkiem ubocznym. Jeśli jednak zabezpieczasz się w inny sposób, a mimo to krwawienie wystąpi, czas udać się do lekarza. Może być ono przyczyną chorób ...
czytaj więcej

Plamienie między miesiączkami

O czym świadczą plamienia międzymiesiączkowe ? Krwawienia między miesiączkami mogą być normalnym objawem krwawej owulacji. Jeżeli jednak nie masz co do tego pewności, skonsultuj ...
czytaj więcej

Krwawienie po stosunku

Problemy z seksem nie kończą się na braku orgazmu, problemie z potencją czy na oziębłości płciowej. Zdarza się, że kobiety po stosunku krwawią. Co jest tego przyczyną? Czy krwawienie przy stosunku to niegroźne plamienie międzymiesiączkowe czy też oznaka ... zabezpieczenia hormonalnego. Podejrzane krwawienia po stosunku Częsta zmiana partnerów seksualnych zwiększa ryzyko infekcji dróg ...
czytaj więcej

Obfite miesiączki

PMS, bóle miesiączkowe i obfite krwawienie dotyka wielu kobiet, zwłaszcza w pierwszych latach miesiączkowania i tuż przed menopauzą. Główną przyczyną zaburzeń miesiączkowania jest nierównowaga hormonalna. Jeśli krwawienie miesiączkowe trwa ponad tydzień lub ... krwawienia ponad tydzień, utratą ponad 80 ml krwi (Standardowo podczas miesięcznego cyklu kobieta traci 30 ml krwi, z różnych ...
czytaj więcej

Rak szyjki macicy

(...) się przeważnie od 3 do 10 lat. Jeśli już pojawiają się jakieś objawy, są to krwiste upławy o nieprzyjemnym zapachu, krwawienia międzymiesiączkowe, krwawienia po stosunku , bóle w podbrzuszu i bóle w okolicy krzyżowo-lędźwiowej. Leczenie raka jest ...
czytaj więcej

Hit dnia

Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

Wideocasty

Blogują tu

Portret użytkownika Beata Ratuszniak
Portret użytkownika jolbi
Portret użytkownika Maricruz
Portret użytkownika Joanna Biszewska
Portret użytkownika Paulina Wójtowicz
Portret użytkownika Paula Stolorz
Portret użytkownika Damiesa
Portret użytkownika Isabelle

Najczęściej czytane

Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
  Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
Mycie podłogi - 400 kcal
  Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
Makowiec
  Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
  Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...

Ostatnie komentarze

  • (1)

    Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

  • (3)

    widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

  • (2)

    ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

  • (6)

    ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

  • (2)

    ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka