Szpinak - jak go smacznie przyrządzić?
Uprawiany w Polsce na szeroką skalę jest bogatym źródłem witamin z grupy B, witaminy A, PP i C. Co więcej, ta zielona roślinka posiada dużo przyswajalnego żelaza, magnezu, manganu, wapnia, fosforu i jodu. Choć szpinak posiada wiele zdrowotnych właściwości mało osób go lubi. Dlaczego? Być może nie potrafią go smacznie przyrządzić. Jak przemycić szpinak do menu domowników?
Grunt to dobrze przyprawić i ukryć szpinak, gdyż jego wygląd nie koniecznie zachęca do konsumpcji. Jak to zrobić? Wystarczy przygotowany według poniższego przepisu szpinak ukryć w naleśniku, lasagne, wymieszać z makaronem i posypać startym serem lub użyć go jako nadzienia do krokietów.
Składniki:
- 4 ząbki czosnku,
- 1 nieduża cebula,
- 400 g szpinaku (najlepiej świeżego, ale może być i mrożony),
- 2 jajka,
- szklanka śmietany 18%,
- 2 łyżeczki mąki,
- kostka rosołowa,
- oliwa z oliwek.
Przygotowanie:
Cebulę i czosnek należy posiekać w drobną kostkę. Do śmietany dodajemy mąkę i pokruszoną kostkę rosołową i dokładnie mieszamy, żeby nie było grudek. Do garnka wlewamy oliwę z oliwek tak, aby przykryła jego dno. Smażymy cebulkę i czosnek na szklisty kolor. Dodajemy posiekany szpinak, dokładnie mieszamy i dusimy na wolnym ogniu. Następnie wbijamy jajka i mieszamy całość. Gdy jajko się zetnie, wlewamy śmietanę z mąką i rosołkiem. Mieszając doprowadzamy do zagotowania. Voila!
Rada: do gotowania warto wybrać dość wysoki garnek, gdyż bulgoczący szpinak może narobić bałaganu.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz