Stosunek z nieznajomym
Seks z nieznajomym to jedna z najczęstszych fantazji erotycznych kobiet. Seks bez zobowiązań jest wystarczającym wynagrodzeniem za seks bez miłości. Czy aby na pewno?
Wakacyjny romans
Wakacje ruszyły pełną parą. Większość zapracowanych snuje plany o dalekich podróżach, wylegiwaniu się na piaszczystej plaży, a niektórzy liczą na wakacyjny romans. Latem nasze feromony szaleją, zwiększając popęd seksualny, a piękna, słoneczna pogoda nastraja pozytywnie do życia. Przepełnieni hormonem szczęścia poszukujemy dodatkowych wrażeń. Dlatego coraz więcej osób liczy na przypadkowy seks na urlopie, który mógłby przerodzić się w poważniejszą znajomość.
Sierpień to najgorętszy miesiąc, zarówno pod względem temperatur, jak i miłosnych uniesień. Odsłaniamy coraz więcej ciała, a słońce przyjemnie muska skórę, pozostawiając atrakcyjną opaleniznę. Stajemy i czujemy się atrakcyjniejsi. Pogodny nastrój przyciąga potencjalnych partnerów. Wybierając się na urlop zagraniczny, nie tylko puszczamy wodze fantazji, ale jesteśmy bardziej skłonni do miłosnych uniesień. Nieznane otoczenie sprzyja popuszczeniu hamulców i oderwaniu się od codziennej rutyny.
Podczas upału pocimy się, a wraz z potem wydzielamy feromony. Potencjalny kandydat na kochanka odbiera nasze sygnały za pomocą narządu nosowo-lemieszowego, zlokalizowanego w nosie. Impulsy z receptorów nosowych trafiają do podwzgórza w mózgu, które stymuluje reakcje człowieka na drugą osobę. Stąd podświadome zainteresowanie tą, a nie inną osobą.
Seks bez zobowiązań
Niekiedy jednorazowa przygoda miłosna sprawia, że seks ze stałym parterem przestaje być atrakcyjny. Ksenofilia, bo o niej mowa, to dewiacja seksualna, polegająca na uzależnieniu od przygodnego seksu. W ksenofilii liczy się obcość, tylko ona potrafi naprawdę podniecić. Partnerzy na jedną noc pozostają zwykle anonimowi i nie zdradzają swoich imion. Ksenofilia to coś więcej niż pomysł na seks na jedną noc. To zaburzenie seksualne nie pozwala stworzyć normalnego, zdrowego związku z jednym parterem. Lęk przed rutyną, przywiązaniem i uczuciami niszczy każdą nową relację. Z ksenofilią należy się zgłosić do seksuologa lub psychoterapeuty, w innym razie choremu grozi życie w ciągłej niepewności i stałe poszukiwanie czegoś, czego brakuje.
Oprócz ksenofilii na amatorów przygód miłosnych czyhają inne niebezpieczeństwa. Nieplanowanie stosunku seksualnego zwykle wiąże się z brakiem zabezpieczenia. A jak wiadomo, seks bez zabezpieczeń grozi nie tylko niechcianą ciążą, ale również zakażeniem chorobami przenoszonymi drogą płciową. Bezmyślność może kosztować zarażeniem się opryszczką, chlamydią, syfilisem, rzeżączką, a także wirusem HIV. Dlatego wybierając się na wakacje, koniecznie spakuj do walizki paczkę prezerwatyw. Choć nie stanowią one stuprocentowej gwarancji na zachowanie zdrowia, to zmniejszają ryzyko zakażenia. Pamiętaj, że powyższymi chorobami możesz zarazić się także przez pieszczoty i seks oralny. Jedynym rozsądnym wyjściem z sytuacji byłby uczciwy, stały partnerski związek. Nie zapominaj o codziennej higienie intymnej i regularnych badaniach kontrolnych u ginekologa.
Na temat seksu z nieznajomym wypowiada się seksuolog, Arkadiusz Bilejczyk. Posłuchajcie.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
ja nie popieram czegoś takiego, gdy nie znamy człowieka nie wiemy jaki jest, może zrobić nam coś złego, może być na coś chory, poza tym może sobie pomyślec o tej kobiecie same złe rzeczy że jest łatwa itp., potem gdzieś kiedyś się spotkają i wygłosi komuś swoją opinię. jestem na nie
A ja jestem innego zdania sex z nieznajomym tz.szybki numerek uwazam za wyzycie sie seksualne bo tego co nieraz pragniemy nie chcemy robic z partnerem tylko najlepiej z nieznajomym.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























czyli ładnie nazwane puszczalstwo....