Stopy i dłonie skąpane w winie
Wino pite w zbyt dużych ilościach dostarcza organizmowi wielu kalorii, a w efekcie powoduje stopniowy wzrost wagi, a spożywane z umiarem może przyczynić się do poprawy zdrowia i urody. Dziś powiemy trochę o jego działaniu wprost, czyli „kąpielach w winie”. Taki zabieg zaserwowany w ekskluzywnych centrach Spa może naprawdę zdziałać cuda. Skosztujcie wina... na własnych dłoniach i stopach!
Dla pasjonatek stylu „exclusive” przedstawiamy dziś kąpiel w winie. Brzmi luksusowo? Na pewno. Ale to idealny zabieg zwłaszcza na chłodniejsze dni i by go wykonać wcale nie trzeba pędzić do salonów kosmetycznych.
Wino odpowiada za syntezę kolagenu, jest więc niezastąpionym specyfikiem w uelastycznianiu skóry i zwiększaniu jej jędrności. Przygotujmy sobie miskę, do której wlejemy wcześniej przygotowany trunek. Przed winną kąpielą warto pobudzić skórę do działania poprzez masaż. Potem zanurzmy stopy w ciepłym winie na ok. 10 min. Po ich wyjęciu, możemy wklepać odżywczy krem na bazie wina.
Inne zalety winnych kąpieli to poprawa ukrwienia skóry, jej napięcia i oczyszczenia z zalegających zanieczyszczeń i nadmiaru sebum. Do tego ucztą dla zmysłów jest rozkoszowanie się jego wytwornym zapachem wina. Po takim zabiegi skóra jest doskonale dotleniona, odżywiona i odmłodzona.
Źródło: jejUroda.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz