Stawianie pijawek

    Zawarte w pijawkach lekarskich związki przeciwzakrzepowe (tzw. hirudozwiązki) wykorzystywane są przede wszystkim w leczeniu układu krążenia. Na czym polega zabieg z wykorzystaniem pijawek i jak należy się do takiego zabiegu przygotować przeczytacie w artykule poniżej.

    Przygotowanie do zabiegu

    Przede wszystkim należy się pozytywnie nastawić do zabiegu i do samej pijawki. Choć nie wygląda zachęcająco, jest bardzo wrażliwa. Wyczuwa zdenerwowanie, przez co może nie chcieć się przyssać. Przed zabiegiem nie należy używać żadnych substancji zapachowych, ani pić płynów aromatyzowanych, kawy i alkoholu.

    Przebieg zabiegu

    W terapii stosowany jest specjalny gatunek pijawek, który hodowany jest w warunkach laboratoryjnych. Kilka pijawek (w zależności od dolegliwości) umieszczanych jest na ciele pacjenta na kilkanaście lub kilkadziesiąt minut. Pacjent może poczuć uszczypnięcie podobne do ukłucia komara. Pijawka przekłuwa skórę i zaczyna wydzielać produkowane przez gruczoły gardzielowe substancje lecznicze wraz ze środkami przeciwbólowymi. Przedostają się one do krwiobiegu, pobudzając cały układ krążenia i mobilizując organizm do obrony. Po odczepieniu pijawki zostają zutylizowane.

    Po zabiegu

    W miejscu przyssania pijawki powstaje mała ranka, z której może wyciekać krew. Gdy krwawienie jest dość silne, należy założyć opatrunek uciskowy lub przyłożyć zimny okład. Ranki nie wolno drapać. Można posmarować ją preparatem po ukąszeniach komarów. Przez kilka dni po zabiegu należy unikać wysiłku fizycznego.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka