Sprawdź czy spożywasz wystarczająco dużo błonnika!

    Marzysz o płaskim brzuchu? A może chciałabyś po prostu zrzucić kilka zbędnych kilogramów? Recepta na sukces jest jedna – uwzględnij w diecie błonnik, który ma zbawienny wpływ na twój organizm, reguluje działanie przewodu pokarmowego i przyspiesza przemianę materii. Jego szczególną rolę przy odchudzaniu podkreślają dietetycy, bo to właśnie dzięki błonnikowi po małym nawet posiłku czujesz się syta i jesz mniej. Korzyści płynące ze spożywania tego cudownego składnika można wymieniać w nieskończoność, wspomnę więc tylko, że obniża cholesterol, reguluje poziom cukru we krwi, a nawet przeciwdziała powstaniu niektórych rodzajów raka. Ważne, aby w twojej diecie znalazło się codziennie co najmniej 25 g błonnika. Przeczytaj więc artykuł i dowiedz się, jak komponować posiłki, aby w pełni wykorzystać zalety błonnika.

    Zdrowe śniadanie

    Na śniadanie wybierz miskę płatków śniadaniowych. Są one generalnie bogate w błonnik, jednak w zależności od rodzaju płatków, może być go więcej lub mniej. Aby sprawdzić jakość produktu przeczytaj informację zamieszczoną na jego opakowaniu. Upewnij się, że zawartość błonnika w twoich płatkach to co najmniej 6 g na jedną porcję (standardowo zawierają około 8 g tego składnika). Abyś w przerwie między posiłkami nie umarła z głodu, zjedz banana – średniej wielkości owoc zawiera około 2,6 g błonnika. Proszę bardzo, lekkie śniadanie i już prawie 11 g błonnika za tobą.

    Drugie śniadanie rozpocznij porcją bakalii – są doskonałym źródłem błonnika. Garść migdałów zawiera aż 2,1 g błonnika. Dodaj do tego gruszkę (6,1 g), a okaże się, że w dwóch małych posiłkach spożyłaś już 17,8 g błonnika. Całkiem niezły wynik.

    Co jeść, żeby nie przytyć?

    Najlepszą opcją na obiad będzie oczywiście lekka sałatka (która z nas ich nie uwielbia?). Pamiętaj, aby w salaterce umieścić, ćwiartkę awokado – 3,4 g błonnika, dwie szklanki sałaty (2 g), 8 pomidorów koktajlowych (1,6 g), pół szklanki plasterków ogórka (0,3 g) i ćwiartkę papryki (0,4 g). Taka sałatka jest bardzo pożywna i dodaje aż 7,7 g błonnika do twojej diety. Już w tym momencie, przy sumie 25,5 g błonnika, udało ci się zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na ten składnik, a przed tobą wciąż trzy posiłki.

    Na podwieczorek wystarczy jogurt i owoc, w końcu nie możesz stracić całego apetytu jeszcze przed kolacją. Taki zestaw zapewni ci wystarczająco dużo energii i tymczasowo odgoni głód. Typowy jogurt jagodowy zawiera jedynie 1 g błonnika, dlatego ważne jest, aby dodać do niego ćwierć szklanki świeżych jagód (1,7 g). Dzięki temu możesz dodać aż 2,7 g błonnika do swojej dziennej porcji – razem to już 28,2 g.

    Już zgłodniałaś? Czas na kolację. Wybierz komosę ryżową (quinoa) i dodaj do niej warzywa, przede wszystkim strączkowe. Zsumujmy błonnik. Szklanka komosy to 4 g + ćwierć szklanki czarnej fasoli (3 g) + pół szklanki gotowanej marchewki (1,8 g). Taka zdrowa kolacja to aż 8,8 g błonnika. Łatwo policzysz, że od rana zjadłaś już 37 g tego składnika.

    Jak to mówią, najlepsze zostawiamy na koniec, dlatego obiad kończymy deserem. Biegnij po miseczkę wiśni. Dziesięć słodkich owoców to aż 1,7 g błonnika. Misja zakończona, tego dnia twoje posiłki wzbogaciły się o 38,7 g zdrowia. I co, trudno było? Wystarczy pamiętać o owocach, warzywach, bakaliach i produktach zbożowych, aby jeść zdrowo i czuć się doskonale.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Sałatka z awokado? Na pewno spróbuję ją przyrządzić:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka