Sposoby na komary

    Zaczęło się. Komary, jak co roku, przypuszczają zmasowany atak na człowieka. Odganiane ręką wracają i nacierają ze zdwojoną siłą. Cel – ludzka krew. Wystarczy odrobina, by umożliwić wyklucie się larwom. A co ma człowiek z tej „darowizny”? W najlepszym wypadku czerwony bąbel na skórze i uporczywy świąd. W najgorszym – malarię, która epidemicznie występuje w Afryce, Ameryce Południowej i Środkowej oraz południowo-wschodniej Azji. Dlatego wszyscy ci, którzy wybierają się w tamte strony, powinni zażywać przed i po podróży leki przeciwmalaryczne.  Dla tubylców kilka sposobów na uśmierzenie ranki po ukąszeniu oraz garść pomysłów na odstraszenie krwiożerczych komarzyc.

    Sezon na komary

    Poznanie wroga pomoże wygrać bitwę. A więc, to samice komarów są naszym wrogiem. Samce komarów giną zaraz po kopulacji. Samice kąsają zwierzęta stałocieplne i wysysają z nich krew, która umożliwia dojrzenie larw. Po wkłuciu w skórę owad aplikuje ślinę, która zawiera substancje rozrzedzające krew i wywołujące podrażnienie.

    Samice, dzięki zdolności do rozróżniania temperatur (tzw. termodetekcja), z łatwością odnajdują swoje ofiary. Najczęściej atakują wieczorami, kiedy rozróżnienie ciepłego ciała od chłodnego powietrza nie stwarza najmniejszego problemu. Przyciąga je nie tylko ciepło, ale i wydzielany wraz z potem kwas mlekowy oraz zwiększone stężenie dwutlenku węgla. Nieco wyższą temperaturę ciała od reszty populacji mają kobiety w czasie owulacji, małe dzieci oraz młodzi mężczyźni, dlatego są najbardziej narażeni na ukąszenie

    Do rozmnażania komary potrzebują wilgotnego środowiska. Wystarczy 2,5 cm kałuża wody, by samica mogła złożyć jaja. Dlatego największe skupiska komarów znajdują się na terenach podmokłych oraz w pobliżu zbiorników wodnych. Przydomowe oczka wodne to znakomite siedlisko dla komarów. Komary są najbardziej dokuczliwe w okresie od maja do lipca.

    Jak odstraszyć komary?

    Zamiast leczyć, lepiej zapobiegać. Jak zatem uchronić się przed pokąsaniem? Wybierając się na wieczorny spacer, wycieczkę rowerową, na biwak etc. zaopatrz się w środki przeciw komarom. Posmaruj się specjalnym żelem przeciw insektom, spryskaj aerozolem odstraszającym komary, naklej specjalny plasterek lub załóż opaskę nasączoną substancją odstraszającą. W skład preparatów na komary wchodzą substancje zapachowe (olejki eteryczne, ekstrakty ziołowe itp.), które uwalniają się pod wpływem ciepła ludzkiego ciała i zniechęcają komary do wgryzienia się w skórę. Z takimi środkami powinni uważać alergicy, gdyż mogą uczulać. Silne preparaty przeciw komarom zawierają duże stężenie (ok. 30%) środka o skrótowej nazwie DEET (N,N-Diethyl-meta-toluamide). Jest on niewskazany dla małych dzieci!

    Jeśli chcemy odstraszyć komary, możemy najeść się czosnku i cebuli. Wydalana przez skórę ostra woń tych warzyw, skutecznie odstraszy komary. Niestety, istnieje wysokie ryzyko, że odstraszy również znajomych. Dlatego bezpieczniejszą substancją wydalaną przez skórę i odstraszającą komary jest witamina B1. Zażywana w dużych ilościach (najlepiej wraz z pożywieniem, a nie jako suplement diety), zostanie wydalona przez pory w skórze i stworzy barierę ochronną. Nie należy tej metody odstraszania komarów stosować u dzieci. Picie piwa czy smarowanie się olejkiem waniliowym jest wysoce wątpliwe w walce z komarami.

    Ochrona przed komarami w domu

    Istnieje również niejeden sposób na komary w domu. Jeśli chcesz spać przy otwartym oknie i czuć się bezpiecznie, wstaw do okna siatkę przeciw insektom. Dobrze, by została nasączona specjalnym preparatem na komary. Pomieszczenia można zabezpieczyć przed komarami stosując fumigatory (trujące dla insektów gazy, opary i dymy) lub elektrofumigatory (urządzenia wkładane do gniazdek elektrycznych, które pod wpływem prądu uwalniają trujące dla insektów substancje). Komarów w domu można pozbyć się wykorzystując ich pociąg do źródła światła. Służy do tego specjalna lampka z metalowymi pręcikami, w których płynie prąd. Wystarczy włączyć ją z dala od łóżka, zgasić wszystkie pozostałe źródła światła (telewizor też) i poczekać, aż lampka zrobi swoje. Jeśli nie masz takiej lampki, a komary zawitały do twojej sypialni, posłuż się zwykłą lampką nocną. Postaw ją na szafie i ściągnij tam swoich skrzydlatych „przyjaciół”.

    Posiadasz przydomowy ogródek? Nie pozwól, by stał się siedliskiem komarów. Zasadź miętę, kocimiętkę i pelargonie. Komary nie lubią woni, jaką wydzielają. Jeśli posiadasz oczko wodne, przykryj je. Wyrównaj teren, by po deszczu nie gromadziła się w dołkach woda. Wyczyść zatkane rynny i zatkaj dziuple w drzewach. Zgromadzona w nich po deszczu woda stanowi wspaniałe miejsce na założenie komarowej rodziny.

    Sposoby na ukąszenie komara

    A co zrobić, gdy komar zdoła wyssać krew i pozostawi nieestetyczny i dokuczliwy bąbel? Domowe sposoby na komary to przyłożenie do pokąsanego miejsca plasterka cytryny lub ziemniaka. Kojąco działa również olejek eukaliptusowy. Rankę można przemyć spirytusem salicylowym.

    Domowe metody nie zawsze bywają skuteczne, dlatego warto mieć w apteczce środki po ukąszeniu komarów (puder w płynie lub specjalne żele). Złagodzą świąt (np. za sprawą mentolu lub środków przeciwhistaminowych), uśmierzą ból (te zawierające benzokainę) i zmniejszą obrzęk (za sprawą octanowinianu glinu). Pomocne bywa również picie wapna.

    Każdorazowy wybór preparatu na ukąszenia powinien być dostosowany do wieku osoby pokąsanej. Pamiętaj, że na skuteczność działania środków na komary wpływa czas ich aplikacji. Im szybciej posmarujesz ukąszenie stosownym preparatem, tym większa szansa na uniknięcie bąbla. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka