Siemię lniane – dlaczego warto po nie sięgać?
Siemię lniane, czyli nasiona lnu zwyczajnego, to bardzo niepozorny, naturalny lek na wiele dolegliwości. Może być stosowany w różnej postaci i przy różnych dolegliwościach, a jego działanie przerasta oczekiwania. Dlaczego warto sięgać po siemię lniane?
Wartość siemienia
Nasiona lnu wchodzą w skład produktów roślinnych. Zawierają jednak nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3, których źródła szukamy zwykle w rybach, a także inne ważne substancje (jak witamina E, lecytyna czy cynk), które sprawiają, że siemię ma właściwości lecznicze. Reguluje poziom cholesterolu i działa łagodzący na objawy nadwaksoty. Dzięki zawartości łatwo przyswajalnych białek, organizm syntetyzuje pobierane substancje bez trudności. Stosowany jest jako lek osłonowy i działa przeciwzapalnie.
Na co siemię?
Siemię stosowane jest przy wielu dolegliwościach. Jest świetnym sposobem na zgagę, zaparcia i biegunkę poprawia przemianę materii i dobrze wpływa na jelita. Może być spożywane w postaci wywaru, ale także zawiesiny sporządzanej z lnu mielonego. Często dodawany jest też do produktów żywnościowych i posiłków, np. sałatek i dań mięsnych. Nie ma smaku, więc nie jest wyczuwalny w potrawie, ale jego wartość będzie szybko doceniona przez organizm.
Jak przyrządzić wywar z siemienia?
Kilka- lub kilkanaście nasion lnu wrzuć do szklanki i zalej gorąca wodą. Nasiona szybko zmienią barwę z szarobrązowej na ciemnobrązową. Pamiętaj, by nie zalewać ich do pełna, bo zwiększają swoją objętość. Woda zacznie mętnieć i gęstnieć za sprawą śluzu, który wydzielają nasiona lnu.
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Moja propozycja:sporządzam przy pomocy młynka do kawy,mieszankę z siemienia,ziaren słonecznika dodając cynamonu i kakała dla smaku.Uwaga siemie i słonecznik mielimy osobno.Wszystko mieszam w słoiku i codziennie od 30 lat wrzucam na ruszt 1 łyżeczkę .