Rozebrane fotki czynią z mężczyzn szowinistów
Mężczyźni oglądający fotki rozebranych dziewczyn widzą w nich niewiele więcej, jak tylko przedmiot pożądania. Panienka na fotografii nie kojarzy im się z osobą, która czuje, myśli i rozumie. Naukowcy z uniwersytetu Princeton (Wielka Brytania) postanowili zbadać, jak zachowuje się mózg mężczyzn oglądających zdjęcia pań, które niewiele mają zakryte.
W większości sytuacji część męskiego mózgu odpowiedzialna za uczucia, empatię, szacunek i rozumienie drugiej osoby podczas patrzenia na seksowne, roznegliżowane kociaki się wyłącza. Mężczyźni biorący udział w doświadczeniu zostali również poproszeni o wypełnienie testu, na podstawie którego oszacowano, jakie mają na co dzień podejście do kobiety. U tych panów, którzy w teście wykazali się raczej przedmiotowym traktowaniem niewiast podczas pokazywania rozebranych zdjęć, stwierdzono całkowite wyłączenie uczuć odpowiedzialnych za empatię i nasilenie się postawy traktowania kobiety jak przedmiot. Naukowcy obawiają się, że ci dżentelmeni również w życiu codziennym raczej nie będą cenili wysoko swoich partnerek czy koleżanek w pracy. Badania pokazały jeszcze jedną prawidłowość. Mężczyźni wykazujący się w testach szacunkiem do kobiet i brakiem seksistowskich postaw podczas patrzenia na fotki częściej się zwyczajnie podniecali, niż szufladkowali kobietę do kategorii rzeczy.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























ale badali tylko angoli?