Rowerem do pracy
Pomysł, by dojeżdżać rowerem do pracy ma wiele zalet. W końcu jazda na rowerze służy nie tylko spalaniu kalorii, ale też pozwala zachować kondycję. Do organizmu dostarczana jest duża dawka tlenu. Aktywność fizyczna to dobry sposób na stres i zmęczenie umysłowe. Ruch na świeżym powietrzu jest wskazany szczególnie tym, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Aby jednak rozpocząć sezon rowerowy, warto się wcześniej do niego przygotować.
Wybór roweru
Wybór roweru, to wbrew pozorom, niełatwe zadanie. Bezpieczna jazda rowerem jest możliwa dzięki właściwemu dobraniu sprzętu, odpowiedniemu serwisowaniu i regularnym przeglądom. Najczęściej na drogach można dostrzec rowery górskie oraz tzw. damki. Od czasu do czasu na ulicę wyjeżdżają jeszcze składaki. By kupić dobry rower, warto wyłożyć większą sumę pieniędzy. W końcu nie kupuje się takiego sprzętu co roku. Kupienie taniego roweru z hipermarketu jest tylko pozorną oszczędnością. Taki model nie będzie trwały, poza tym komfort jazdy będzie dużo mniejszy.
W sklepie sportowym warto porozmawiać ze sprzedawcą, który pomoże nam wybrać rower odpowiedni do naszych potrzeb i naszych parametrów. Rower zakupiony w sklepie sportowym można tam serwisować i jest to bardzo ważne, gdyż dzięki temu nie narazimy się na przykre niespodzianki. Ponadto odpowiednio utrzymany sprzęt będzie dłużej nam służył.
Jeżeli rower mamy już od kilku sezonów, warto po zimie oddać go do przeglądu lub wykonać to samodzielnie pod warunkiem, że się na tym znamy. Rower należy wyczyścić, łańcuch nasmarować, a przerzutki i hamulce wyregulować. Jeżeli nie mamy o tym pojęcia, musimy zaprowadzić rower do specjalistów.
Zalety jazdy rowerem
Zalet jazdy rowerem jest wiele. Należą do nich:
- tracone podczas jazdy kalorie,
- wymiar ekologiczny,
- względy zdrowotne (dotlenianie organizmu),
- relaksacja.
Jazda rowerem poprawia sylwetkę, zmniejsza cellulit, wzmacnia mięśnie pleców, kształtuje łydki, pośladki i uda. Rower poprawia też pracę serca i aktywizuje układ krążenia. Kalorie na rowerze traci się przyjemniej, niż podczas innych ćwiczeń. Jazda na rowerze to też świetna profilaktyka żylaków.
Przeciwnicy jazdy rowerem do pracy wołają, że na miejsce dotrą zgrzani i przepoceni, lecz nie jest to zgodne z prawdą. Spalanie kalorii na rowerze jest, w przeliczeniu na kilometry, mniejsze niż, dajmy na to w trakcie szybkiego spaceru. Spacerowicz po przejściu 4 kilometrów spali mniej więcej 230 kcal, z kolei rowerzysta po przejechaniu 4 kilometrów spali raptem 120 kcal. Dojeżdżanie rowerem do pracy to przyjemność i ekonomia. Rowerem będziemy szybciej niż piechotką. Jeżeli zaś porównać rower z samochodem, to przy zliczeniu czasu, który tracimy na stanie w korkach, prawdopodobnie do miejsca docelowego dotrzemy w podbnym czasie. Rower w przeciwieństwie do pojazdów zmechanizowanych jest ekologicznym środkiem transportu.
Jeżeli chcemy szybciej tracić kilogramy i odzyskać smukłą figurę, należy zwiększyć obciążenie jazdy. W sobotę lub niedzielę można wybrać się na przejażdżkę za miasto w teren. Taki odpoczynek weekendowy jest wskazany szczególnie tym, którzy prowadzą siedzący tryb życia. Warto stopniowo zwiększać ilość przejechanych kilometrów, bo przejazd od razu 60 kilometrów nie jest najlepszym pomysłem. Regularna jazda na rowerze znacznie polepszy naszą kondycję.
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























A ja chodzę do pracy na piechotę szybkim tempem i zrzuciłam już parę kilo :) poza tym chodzę przez park i omijam wszystkie korki i mam czas (bo idę 50 minut) dobrze się obudzić ;D czy rowerem czy pieszo, nie ważne. Nic tak nie psuje nastroju jak podróż do pracy w przepełnionym autobusie ;/