Rodzaje oparzeń

    Przy rozpoznawaniu stopnia oparzenia bierze się pod uwagę wiele czynników, takich jak wiek pacjenta, rozmiar i głębokość rany, a także jej zlokalizowanie. Określenie oparzonej powierzchni ciała odbywa się za pomocą reguły dziewiątek, która dzieli ciało na różne części stanowiące 9% powierzchni ciała (powierzchnia głowy i każdej z kończyn górnych – 9%, brzucha – 9% i klatki piersiowej – 9% razem stanowią przednią powierzchnię tułowia, powierzchnia tylna tułowia – 18%, każdej kończyny dolnej – 18% i krocza – 1%). Oddzielny wykres służy do określenia stopnia oparzeń u dzieci – tablica Lunda-Browdera, która względnia znacznie większą głowę i krótsze kończyny niż u dorosłych. Oparzenia klasyfikowane według głębokości dzielimy na cztery stopnie.

    Oparzenia pierwszego i drugiego stopnia

    Oparzenia pierwszego stopnia są zaczerwienione, a uszkodzona skóra – wrażliwa na dotyk. Gdy spojrzysz na nie pod światło, zauważysz, że skóra w oparzonym miejscu jest biaława. Oparzenie obejmuje powierzchnię naskórka i powoduje minimalne uszkodzenie tkanek skóry. Najczęstszym przykładem oparzeń pierwszego stopnia są poparzenia słoneczne, powodujące zaczerwienienie skóry, ból i opuchliznę.

    Oparzenia drugiego stopnia dotyczą zarówno naskórka, jak i położonej głębiej skóry właściwej. Oprócz zaczerwienienia, bólu i obrzęku pojawiają się pęcherze. Ten rodzaj oparzenia często obejmuje gruczoły potowe i mieszki włosowe. Jeżeli głębokie oparzenie drugiego stopnia nie będzie prawidłowo leczone, opuchlizna i zmniejszony przepływ krwi przekształcą uraz w oparzenie trzeciego stopnia.

    Oparzenia trzeciego i czwartego stopnia

    Oparzenia trzeciego stopnia obejmują naskórek, skórę właściwą i tkankę podskórną, powodując zwęglenie skóry lub jej białość i koagulację naczyń krwionośnych widocznych tuż pod powierzchnią skóry. Uszkodzony obszar może ulec odrętwieniu lub można odczuwać dotkliwy ból (najczęściej spowodowany oparzeniami drugiego stopnia). Golenie się rany jest procesem powolnym, ponieważ zniszczeniu ulegają tkanki podskórne, natomiast po jego zakończeniu na skórze mogą zostać trudne do wyleczenia blizny.

    Oparzenia czwartego stopnia dotykają wszystkich warstw skóry i znajdujących się głębiej ścięgien, kości, wiązadeł i mięśni. Wbrew pozorom nie jest to uraz bolesny, gdyż uszkodzone zostają zakończenia nerwowe. Oparzenie występuje wskutek długotrwałego kontaktu z prądem elektrycznym lub ogniem, a głęboka rana powinna być zamknięta chirurgicznie. Ten rodzaj oparzeń często kończy się kalectwem i uszkodzona część ciała może wymagać długiej rehabilitacji. Pojawia się zagrożenie dla życia i często konieczna jest amputacja oparzonego obszaru.

    Pierwsza pomoc przy oparzeniach

    W przypadku wystąpienia oparzenia pierwszego stopnia zanurz uszkodzoną skórę w zimnej wodzie na 5 minut w celu zredukowania opuchlizny. Następnie, nałóż na jej powierzchnię hipoalergiczny kosmetyk do pielęgnacji skóry o działaniu regeneracyjnym i ochronnym, np. krem z aloesu lub maść antybiotykową. Na koniec zabezpiecz oparzenie bandażem lub gazą.

    Gdy masz do czynienia z oparzeniem drugiego stopnia, namaczaj skórę w zimnej wodzie przez 15-30 minut. Jeżeli obszar uszkodzenia jest niewielki, codziennie na kilka minut przykładaj zimny, wilgotny opatrunek. Na ranę nałóż krem lub maść zapisaną przez lekarza i zabezpiecz opatrunkiem nieprzywierającym. Jeżeli podczas zmiany opatrunku zauważysz opuchliznę, zaczerwienienie lub poczujesz ból, skontaktuj się ze specjalistą.

    W razie wystąpienia poważniejszych oparzeń od razu udaj się do szpitala. Nie próbuj zdejmować ubrań i nie namaczaj skóry w wodzie, ani nie stosuj leczniczych maści. Jeżeli istnieje taka możliwość, unieś ranę powyżej poziomu serca i okryj sterylnym, wilgotnym opatrunkiem, który zabezpieczy uszkodzoną skórę dopóki nie otrzymasz specjalistycznej pomocy. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka