Przepis na chleb śliwkowy, czyli zdrowe pieczywo bez ulepszaczy
Prawdopodobnie większość z nas nie wyobraża sobie codziennego menu bez chleba. Jednak to, co serwują nam niektóre piekarnie i markety trudno nazwać chlebem. Pieczywo nafaszerowane chemią oczywiście jest pulchniutkie i mięciutkie, ale nie długo. Już następnego dnia możemy podziwiać kwitnący i rozpadający się chleb. Masz dość schnącego szybko chleba z marketów? Upiecz go sama. Przedstawiam przepis na smaczny i zdrowy chleb śliwkowy.
Składniki na 1 bochenek:
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1/2 łyżeczki sody,
- 2/3 szklanki granulowanej fruktozy,
- 14 g masła roślinnego,
- 1 łyżka startej skórki z cytryny,
- 2/3 szklanki posiekanych orzeszków laskowych,
- 1 szklanka posiekanych suszonych śliwek,
- 3/4 szklanki obranych i pokrojonych jabłek,
- 2 białka z jajek,
- 1/4 szklanki soku śliwkowego,
- 1/3 szklanki mrożonego koncentratu soku pomarańczowego.
Sposób przyrządzenia:
Krok 1. Rozgrzej piekarnik do temperatury 350 stopni. Formę na chleb wysmaruj tłuszczem.
Krok 2. Pierwsze pięć składników połącz w dużej misce. Dodaj skórkę z cytryny, orzeszki, śliwki i jabłka.
Krok 3. Ubij białka z sokiem śliwkowym i koncentratem pomarańczowym. Dodaj je do pozostałych składników.
Krok 4. Przelej ciasto do przygotowanej formy chlebowej. Piecz przez ok. 50-60 minut. Przed wyjęciem sprawdź wykałaczką czy chleb jest suchy w środku. Przed pokrojeniem wystudź chleb.
Smacznego!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz