Pośpiech rujnuje sylwetkę!

    Żyjemy w ciągłym biegu, więc nie zawsze mamy czas na celebrowanie posiłku przy stole. Jemy przy okazji wykonując inne czynności, co z pewnością daje nam więcej czasu, ale niestety także skutkuje tym, że pochłaniamy większą ilość kalorii, niż gdybyśmy faktycznie usiadły przy stole. Istnieje kilka miejsc, w których jakimś magicznym sposobem zawsze zjadamy większą porcję. Jeżeli więc pragniesz zachować piękną sylwetkę, unikaj spożywania posiłków w miejscach opisanych w poniższym artykule.

    Od tego, gdzie jesz, zależy ile przytyjesz!

    • Samochód

    Jakkolwiek by tego nie usprawiedliwiać, jedzenie w biegu nigdy nie jest dla nas dobre. Szybkie jedzenie kupowane w barach typu drive-in zazwyczaj zawiera sporo kalorii, a kiedy jesz i prowadzisz jednocześnie samochód, pochłaniasz kolejne kęsy zbyt szybko, a aby po nie sięgnąć, niebezpiecznie puszczasz kierownicę. Ponieważ nie możesz oderwać oczu od drogi, nie zwracasz uwagi na ilości jedzenia, które lądują w twoim żołądku. Jeżeli nie masz innej możliwości poza jedzeniem w samochodzie, postaraj się przygotować w domu zdrowe przekąski czy kanapki - w ten sposób będziesz mieć kontrolę zarówno nad ilością, jak i jakością tego, co zjesz.

    • Kuchnia

    Częste myszkowanie za czymś do schrupania w kuchni może być zgubne dla sylwetki. Ciągłe podjadanie może dać znacznie większą ilość niż byś śmiała przypuszczać. Najgorsza opcja z możliwych to wyjadanie wprost z lodówki lub opakowania – nie widzisz wtedy, ile tak naprawdę zjadłaś. Jeżeli czujesz nawet mały głód lub ochotę na przekąskę, po prostu przygotuj kompletny posiłek (w naczyniu!), usiądź przy stole i zjedz, ciesząc się smakiem każdego kęsa.

    • Przed telewizorem

    Zagrożeniem dla szczupłej sylwetki są reklamy telewizyjne. Spoty reklamowe pokazujące radosnych ludzi zajadających chipsy, paluszki, hamburgery i pijących gazowane słodkie napoje, naprawdę rozbudzają ochotę na późnowieczorną przekąskę. Dlatego też często lądujemy przed ekranem z paczką chrupek, pudełkiem lodów, czekoladkami czy innymi smakołykami. Nie ma nic złego w przekąskach, ale należy bezwzględnie zachować umiar w jedzeniu. Żeby nie jeść wszystkiego, najlepiej odmierz porcje przegryzki, a resztę schowaj głęboko. Szafkę najlepiej zamknij na kłódkę.

    Śniadanko do łóżka czy obiad przy biurku?

    Bardzo ciężko odzwyczaić się od pogryzania przy pracy, szczególnie jeżeli nawał obowiązków oddala albo przekreśla wizję przerwy na lunch. Jedzenie przy biurku niewiele różni się od tego w samochodzie czy przed telewizorem: skupiasz uwagę na pracy i nie zwracasz uwagi na wielkość porcji. Zanim zdążysz się zorientować, pochłoniesz furę kanapek lub kilogram pierogów. Jeżeli skupiasz swoją uwagę na czymś innym niż jedzenie, twój mózg nie zarejestruje tego, że w ogóle cokolwiek bierzesz do ust! W rezultacie cały czas pozostajesz głodna i sięgasz po kolejną porcję. Dlatego postaraj się o chociaż kwadrans przerwy, podczas której będziesz mogła zafundować sobie namiastkę prawdziwego obiadu. I wyrzuć z szuflady wszystkie słodycze. Jedz wolno i w skupieniu.

    Są powody, dla których jedzenie w łóżku jest uzasadnione, np. kiedy rozkłada cię choroba, masz złamaną nogę albo byłaś u okulisty i niewiele widzisz. Śniadanie do łóżka jest klasycznym przykładem romantyzmu. Jeżeli jednak zabierasz do łóżka posiłki, szczególnie te wieczorne, to istnieje duża szansa, że zjesz więcej niż zamierzałaś. Pamiętaj więc, by kłaść się do łóżka, gdy jesteś syta, a jeżeli musisz już coś przegryzać później, zjedz miseczkę sałatki owocowej, zanim dopadnie cię atak nocnego podjadania.

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    coś w tym jest, jak nie patrzę na to co jem (a jem przy biurku w czasie pracy) to faktycznie pochłaniam o wiele więcej, niż wtedy, gdy idę do sojalnego na lunch. Ale cóż, nie zawsze jest na to czas ;/

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...
    Szczery uśmiech
      Co nas najbardziej pociąga u innych osób? Ich pozytywne nastawienie...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka