Poparzenia słoneczne – jak ich uniknąć?

     

    Lato w pełni, korzystamy ze słońca i wylegujemy się na leżakach. Jednak bez odpowiedniego zabezpieczenia skóry kąpiele słoneczne mogą skończyć się w mało przyjemny sposób. Skóra czerwienieje, piecze, pojawiają się bąble. Jak uniknąć poparzeń?
     
     
    Krem z filtrem to absolutna podstawa. Na początek, gdy nasza skóra nie jest jeszcze oswojona ze słońcem, filtr powinien być w miarę wysoki, około 20-25. Jeśli masz bardzo jasną i wrażliwą cerę, wybierz jeszcze wyższy faktor. W kolejnych dniach można nieco obniżać wartość filtra. Taki zabieg pozwoli nam cieszyć się brązową opalenizną, zamiast wyglądem buraczka.
     
    Co istotne, słońce należy odpowiednio dawkować. Jeśli chcemy spędzić cały dzień na plaży, to warto zadbać o parasol oraz cienkie pareo z naturalnej tkaniny, które uchronią nas przed słońcem. Rozsądek w tym przypadku jest najważniejszy. Opalenizny nie widać od razu, jednak to nie znaczy, że nie wyjdzie pod koniec dnia. Im dłużej przebywamy w pełnym słońcu, tym większe ryzyko poparzenia.
     
    Warto również zadbać o kapelusz, czapkę lub chustę na głowę. Oprócz poparzenia, można nabawić się również udaru. Najwcześniejszym objawem udaru jest ból głowy, mdłości i osłabienie. Trzeba wtedy jak najszybciej zadbać o obniżenie temperatury ciała, na przykład poprzez kąpiel w chłodnej wodzie. W poważniejszych przypadkach konieczna może być wizyta u lekarza. Warto też pić dużo wody i – jeśli to możliwe – opalać się w ruchu.
     
    Po opalaniu skórę trzeba koniecznie nawilżyć, inaczej może zacząć się łuszczyć. Na wakacje warto zaopatrzyć się w mleczko lub balsam intensywnie nawilżające i używać ich dwa razy dziennie. Taki zabieg, w połączeniu z piciem dużej ilości wody, zapewni skórze odpowiednie nawilżenie.
     
    Jeśli już jednak poparzysz się słońcem, warto skorzystać z dostępnych na rynku środków medycznych. W aptekach bez problemu można kupić pianki na oparzenia. Piankę należy rozprowadzić na skórze i poczekać do jej wchłonięcia. Zazwyczaj środki te mają działanie łagodzące, silnie nawilżające i chłodzące. Można też leczyć się domowymi sposobami: okłady z zsiadłego mleka czy kefiru wcale nie odeszły w zapomnienie. Białka w nich zawarte mają zbawienny wpływ na poparzoną skórę. Okład z kefiru należy pozostawić na skórze około 30 minut, a następnie spłukać letnią wodą.

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka