PMS – jak zmniejszyć jego objawy

    Pewnie nie raz spotkałaś się z określeniem Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego. Zjawisko to występuje od kilku do kilkunastu dni przed menstruacją, a najczęstszymi jego objawami są rozdrażnienie, huśtawka nastrojów, płaczliwość i zmiana apetytu.

    Wiele kobiet skarży się, że przed miesiączką wszystko je drażni, potrafią w 5 minut się rozpłakać, po czym pochłonąć dwa hamburgery i pudełko lodów. Na szczęście nie wszystkie kobiety cierpią na tak dokuczliwy Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego (Premenstrual syndrome – PMS) – część kobiet tylko lekko odczuwa jego objawy. Czym jest PMS?

    Specjaliści nie mają pewności, co dokładnie wywołuje PMS, jednak przypuszcza się, że objawy te mają swoje źródło w zaburzeniach hormonalnych, które występują tuż przed menstruacją. Organizm produkuje zbyt dużo estrogenów przy niedoborze progestagenów. Tyle teoria. Jak w praktyce zmniejszyć skutki napięcia?
     
    • Prowadź kalendarzyk swoich cyklów. Dzięki prostym obliczeniom będziesz wiedziała, kiedy zbliża Ci się miesiączka, co pozwoli Ci chociaż trochę zapobiec niedogodnościom. Dzięki znajomości cyklu będziesz mogła ostrzec bliskich, że w ciągu kilku dni możesz być nieznośna. Możesz też odpowiednio zaplanować dietę, a także przełożyć ważne sprawy czy spotkania na inny termin, bowiem w trakcie PMS kobiecie ciężko jest się skupić i skoncentrować.
       
    • Zamiast katować się na siłowni, spróbuj lżejszych ćwiczeń: spacer, przejażdżka na rowerze. Wysoka aktywność ruchowa nie jest wskazana.
       
    • Staraj się kontrolować swoje żywienie. W trakcie PMS łatwiej o napady głodu. Nie rób zakupów, gdy chce Ci się jeść – kupisz więcej i zapewne zjesz część rzeczy już po drodze do domu. Warto ustanowić żelazne zasady: jem tylko w domu o określonych porach. Wzbogać swoje menu w warzywa i owoce, ziarniste pieczywo i chude białko. Ogranicz kofeinę, sól i węglowodany.
       
    • Jeśli czujesz się zmęczona, po prostu połóż się wcześniej spać – nie odmawiaj sobie odpoczynku. Weź relaksującą kąpiel, przeczytaj książkę. Jeśli odczuwasz silne zdenerwowanie sięgnij po melisę: pij trzy szklanki herbaty dziennie.
       
    Napięcie przedmiesiączkowe nie powinno być zbyt uciążliwe w codziennym życiu. Jeśli odczuwasz PMS bardzo silnie i żaden ze sposobów nie skutkuje, poradź się lekarza, być może zaleci Ci terapię hormonalną.

     

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Różnice między kobietą a mężczyzną nie wynikają jedynie z innej budowy anatomicznej. Sięgają o wiele głębiej. Dlaczego mężczyźni są lepszymi matematykami? Dlaczego kobieca intuicja jest tak popularna...

    Najczęściej czytane

    Ile par, tyle pomysłów na grę wstępną. Nie zawsze jednak udaje się unikn...
    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    1. Podczas tańca nasz mózg wytwarza hormony szczęścia
    Promienny uśmiech od ucha do ucha, uczucie przyjemności i zrelaksowania...
    Tłuste, ciężkostrawne posiłki nie są wskazane na wieczór. Przed...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Obejrzyj materiał wideo
    Niedługo rozpocznie się prawdziwe, białe szaleństwo. Zafunduj sobie zimowe...
    Regularne ćwiczenia są podstawą
    Płaski brzuszek to nie tylko bardzo seksowna część kobiecego ciała. Jest...

    Ostatnie komentarze

    • (3)

      Ja to po prostu nogę na parapet kładę i się do niej schylam

    • (3)

      Ja tam jeden ząbek czosnku profilaktycznie jadam :)

    • (1)

      Chciałabym się dowiedzieć czy endometrioza wpływa jakoś na to czy będę kiedyś matką?

    • (2)

      ja najwiekszym kompromisem wykazuję się gdy chodzi o święta i miejsce, w którym je spędzimy. jestem przywiązana do rodziny, ale tez wiem, że mąż chciałby odwiedzić swoją, a że niestety mamy kawał drogi od rodziny męża do mojej, to najwięcej czasu spę...

    • (1)

      lekka kolacja to żadna kolacja :) najlepiej z niej zrezygnować