Pijesz? Palisz? Masz duże szanse, że będziesz miała raka piersi. Tego chcesz?
Wypalasz dziennie paczkę papierosów? Wypijasz trzy alkoholowe drinki wieczorem? Pora się opamiętać. W ten sposób świadomie i aż o 30 proc. zwiększasz ryzyko zachorowania na raka piersi.
To, że pijesz tylko lekkie wino, wcale cię nie usprawiedliwia. Według naukowców nie ma żadnego znaczenia, w jakim alkoholu gustujesz. Każdy jego rodzaj w nadmiarze może prowadzić do raka piersi. Amerykańska służba zdrowia przez lata badała wpływ alkoholu na kobiece choroby. Pod obserwację wzięto aż 70 tys. kobiet, którym robiono badania i testy, ile dziennie wypalają i wypijają od 1978 do 1985 r. Przed 2004 r. prawie 3 tys. z nich zachorowało na raka piersi. W rezultacie tych badań stwierdzono, że kobiety, które wypijają dziennie jeden lub dwa drinki, zwiększają ryzyko zachorowania na raka piersi o 10 proc., a te pijące więcej niż trzy drinki alkoholowe dziennie – aż o 30 proc. Autor badań i raportu, doktor Arthur Klatsky prosi kobiety, aby nie bagatelizowały statystyk i pomyślały dwa razy, zanim sięgną po kolejnego drinka lub papierosa.
Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce. Na chorobę tę zapada u nas jedna na 12 kobiet. Udział nowotworów złośliwych piersi w ogólnej liczbie nowotworów złośliwych u kobiet stale rośnie.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz