Pięć kiepskich wymówek od jedzenia warzyw

    Mama miała rację – trzeba jeść warzywa, żeby być zdrowym. Ostatnio trochę zaniedbałaś zdrowe nawyki żywieniowe i nie zjadasz swojej dziennej dawki zieleniny? Przedstawiam najczęściej stosowane wymówki od jedzenia warzyw i sposoby, by mimo wszystko włączyć je z powrotem do swojego jadłospisu.

    Oszczędź czas i pieniądze!

    • „Za długo się je przyrządza!”

    Wiadomo, że mycie, obieranie i krojenie warzyw zajmie ci więcej czasu, niż zamówienie pizzy. Jeżeli jednak codziennie starasz się przygotować zdrowy posiłek, przyrządzenie sałatki, czy ugotowanie warzyw na parze, nie zajmie wiecej czasu, niż upieczenie kurczaka, czy zrobienie spaghetti. Składniki możesz równie dobrze pokroić w niedzielę wieczorem i przez cały tydzień korzystać z tak przygotowanych warzyw, co znacznie przyspieszy gotowanie. Poza tym pokrojone warzywa w paczce znajdziesz w każdym sklepie warzywnym.

    • „Warzywa są drogie!”

    Faktycznie, produkcja warzyw nie jest tania, a ceny poszczególnych produktów mogą się wahać w zależności od pory roku. Jednak nie wykreślaj ich ze swojej diety. Latem kupuj warzywa sezonowe na stoiskach – zaoszczędzisz pieniądze i będziesz miała pewność, że kupujesz świeże produkty. Gdy zrobi się chłodniej, postaw na warzywa mrożone. Zapakuj zamrażalnik zielonym groszkiem, kukurydzą i marchewką – zobaczysz sama, że na warzywa nie trzeba tracić fortuny.

    • „Psują się, zanim zdążę je zjeść!”

    Jeżeli zakupy robisz raz w tygodniu w niedzielę, może się zdarzyć, że do środy szpinak straci już świeżość. Warzywa najlepiej przyrządzać tego samego dnia, w którym się je kupiło. Umyj, wysusz i pokrój warzywa takie jak seler czy papryka, a następnie zapakuj je do hermetycznych pojemników. W ten sposób dłużej będą świeże. Czasem twoje zakupy przypominają zbieranie zapasów na zimę – naprawdę nie znajdziesz czasu, żeby w drodze powrotnej z pracy wstąpić do osiedlowego sklepu spożywczego?

    Walcz z warzywnymi stereotypami!

    • „Warzywa mi nie smakują!”

    Nie wszystkie warzywa są równie smaczne, ale możesz zastosować mały podstęp. Spróbuj dodać zieloną fasolkę lub inne warzywa strączkowe do sosu pomidorowego, brokuły do pizzy lub groszek i zdrowe szparagi do dania z makaronem. Dodając warzywa, za którymi nie przepadasz, do dań, którym nie potrafisz sie oprzeć, łatwiej będzie ci przełknąć znienawidzony produkt. A może gotowana marchewka wyda ci się bardziej apetyczna, niż jej surowa wersja?

    • „Moja rodzina ich nie zje!”

    Po co przyrządzać ogromną michę sałatki warzywnej skoro nikt nie ruszy jej palcem? Czas znaleźć potrawę, którą pokochają. Kup książkę kucharską z przepisami na dania warzywne i dowiedz się, jak smacznie i atrakcyjnie je przyrządzać. Urozmaicaj obiady – gdyby ktoś codziennie kazał ci jeść marchewkę w całości, za którą nie przepadasz, pewnie też nie byłabyś zachwycona na jej widok. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka