Pestycydy na talerzu. Jak ich unikać?
Nawet w żywności sprzedawanej pod szyldem "naturalna", "zdrowa", "ekologiczna" znajdują się śladowe ilości pestycydów. Wynika to z nagromadzenia się tych szkodliwych substancji w glebie i wodach gruntowych. Pestycydy są praktycznie wszędzie! Jak ich unikać?
Myj owoce i warzywa
Pamiętaj, aby zawsze przed spożyciem dokładnie umyć warzywa i owoce. To już nie te czasy, kiedy można było zjeść jabłuszko wprost z drzewa. Jeśli nie chcesz mieć problemów ze zdrowiem dokładnie płucz owoce i warzywa pod bieżącą wodą.
Obieraj skórkę
W skórce wielu owoców i warzyw np. w jabłkach, brzoskwiniach, melonach, cytrusach, ogórkach, cukinii gromadzą się środki chemiczne stosowane do spryskiwania grządek i drzewek. Niestety, część szkodliwych środków do zwalczania szkodników i chroniących roślinki przed różnego typu chorobami pozostają w skórce oraz wnikają do głębszych warstw roślin. Oto skrócona lista jednych z najbardziej "chłonnych" warzyw i owoców:
- truskawki,
- brzoskwinie,
- seler,
- czereśnie,
- papryka,
- pomidory,
- bataty,
- winogrona,
- sałata,
- jabłka.
Pomimo tego, że w skórce znajdują się najcenniejsze składniki odżywcze, lepiej wybrać mniejsze zło i usunąć ją przed spożyciem. Obieraj jabłka, usuwaj wierzchnie warstwy liści z sałaty i kapusty, jedz pomidory bez skórki.
Kupuj żwyność ekologiczną
Choć i ona zawieraja śladowe ilości pestycydów, zawsze jest ich trochę mniej niż w wyhodowanych na chemii dorodnych okazach owoców i warzyw. Niestety, są to droższe produkty, ale czy nie lepiej wydać więcej na jedzenie niż później się leczyć?
Co nam grozi?
Pestycydy dostarczone wraz z pokarmem do organizmu gromadzą się w naszych tkankach, powodując nieodwracalne szkody. Przedłużony kontakt z toksycznymi owocami i warzywami może doprowadzić do rozwoju choroby Parkinsona. Co więcej, pestycydy w znacznym stopniu osłabiają odporność organizmu, narażając go na liczne infekcje i powikłania po nich.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz