Panowie bardzo lubią patrzeć na różne kobiety
Przeciętny mężczyzna każdego dnia spędza aż 43 minuty na przyglądanie się przynajmniej dziesięciu kobietom. Dowiodły tego badania przeprowadzone przez firmę Kodak w których przetestowano zachowania i gusta ponad 3 tys. panów.
Skoro mężczyzna codziennie przez 43 minuty patrzy na różne kobiety, to łatwo policzyć, że w skali rocznej aż 259 godzin poświęca na obserwacje płci pięknej. Przeciętnie żyjący mężczyzna na przyglądanie się niewiastom poświęca aż 11 miesięcy i 11 dni swojego życia. Ale badania również dowiodły, że nie tylko panowie lubią przypatrywać się i podziwiać. Kobiety również wykazują wzrokowe zainteresowanie panami. Nieco mniej, bo tylko przez 20 minut podczas dnia "zawieszają swojego oko" na płci przeciwnej. Mark Ireland, rzecznik prasowy Kodaka przyznał, że co prawda od zawsze wiemy, że ludzie przyglądają się sobie na wzajem, ale wyniki badań są o tyle ciekawe, że wreszcie dowiedzieliśmy się ile dokładnie czasu poświęcamy na obserwacje atrakcyjnych osobników. Z badań dowiadujemy się również, że najlepszym punktem obserwacyjnym są supermarkety, restauracje i szczególnie w przypadku panów nocne kluby. Podczas gdy kobiety przyznały, że nie lubią być "mierzone wzrokiem" tak panom to szczególnie nie przeszkadza. Aż 20 proc. z nich wyznało, że kiedy patrzy się na nich kobieta to czują się szczęśliwi. Taką satysfakcję z lustrowania czerpie tylko 9 proc. niewiast.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Kobiety nie lubią być mierzone wzrokiem... no pewnie, a krótkie kiecki lub obcisłe spodnie, duże dekolty i wszystkie inne atrakcje wizualne to fundują tylko dla samych siebie? Ya, right, and pigs fly...
Sęk w tym, że laski lubią być obserwowane ale akurat przez mega przystojnych macho, którzy akurat im też wpadli w oko. Jeśli, więc laska przychodzi skąpo ubrana do klubu i gapi się na nią jakieś "ciacho" to jej to pasuje. Ale jak wzrok zawiesi na niej jakiś średnio atrakcyjny geek to najchętniej wyzwałaby go od zboczeńców.
Każdy chce być atrakcyjny dla atrakcyjnych przedstawicieli płci przeciwnej. Problem w tym, że jeśli odsłaniasz pewne części swojego ciała to patrzeć będą też ci/te, za którymi niekoniecznie przepadasz - i musisz się z tym pogodzić.
Tak Ja też lubię popatrzec,pooceniać powyobrażać sobie to i owo.Czemu nie.A jak się trafi okazja do zgłębienia tajemnicy "Kwiatuszka' to jak najbardziej nie odmawiam.Mmmmm
Zgadzam sie z anonimem ! Tyle ze chce jeszcze dodaz ze chlopy tez tak robia !
Masz jakieś dziwne pojęcie, jeśli uważasz, że atrakcyjne i obserwowane są tylko te, które odsłonią wszystko co możliwe. Ubieram się zupełnie normalnie - dżinsy i t-shirt, czasami dekolt owszem, ale mam po prostu zaokrągloną figurę i faceci się za mną oglądają. Tyle, że mi to nie przeszkadza, o ile facet jest młody lub atrakcyjny niezależnie od wieku i nie kieruje pod moim adresem wulgarnych komentarzy (tacy się zdarzają i myślą, że są "sexy"). Samo lustrowanie jest w pewnym sensie rodzajem komplementu i traktuję go jako coś o wiele fajniejszego niż komplement słowny, który można wypowiedzieć nieszczerze. Tego rodzaju patrzenia się nie zagra i sprawia mi ono niekłąmaną przyjemność. Choć znam kobiety, które wolą coś miłego usłyszeć.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)























Panie na Panow tez;)