Osobisty trener

    Posiadanie osobistego trenera staje się ostatnio coraz modniejsze. Niemniej jednak nie jest to jedynie kwestia snobizmu lub mody. Trener personalny umożliwia szybszy i skuteczniejszy powrót do formy i odzyskanie zgrabnej sylwetki. Na jego pomoc decydują się obecnie osoby różnej płci, różnego statusu społecznego i w każdym wieku. Decydując się na usługi osobistego trenera, warto dowiedzieć się, jakie powinien mieć cechy. Co świadczy o jego profesjonalizmie?

    Zadania osobistego trenera

    Większość ludzi marzy o szczupłej i wyrzeźbionej sylwetce. Niestety, brak chęci, czasu, a nawet wiedzy uniemożliwia im osiągnięcie tego. Rozwiązaniem bywa zatrudnienie osobistego trenera, który propaguje zdrowy i aktywny styl życia. Trener personalny pomaga osiągnąć cel (np. schudnąć, przytyć, zwiększyć siłę i wytrzymałość). Na siłowni zatrudniani są trenerzy, którzy również służą radą i pomocą. Ich uwaga jest jednak podzielona między grupę osób. Trener osobisty skupia się na jednej osobie i cały czas koordynuje jej trening.

    Jakie zalety płyną z posiadania osobistego trenera? Osoba ćwicząca ma większe poczucie bezpieczeństwa podczas treningu na spalanie tłuszczu. Ponadto zwiększa jej się stopień motywacji, bowiem osobisty trener czuwa nad dokładnością wykonywanych ćwiczeń i ilością ich powtórzeń. Ćwiczenia są uzupełniane specjalną dietą. Trener personalny urozmaica zestawy ćwiczeń, dlatego też treningi są ciekawsze. Trener pokazuje nowe ćwiczenia na ramiona, ćwiczenia na uda, czy ćwiczenia na płaski brzuch, przez co taki trening jest dużo skuteczniejszy, niż samodzielny.

    Trener osobisty może mieć doświadczenie kierunkowe, to znaczy z jednej dziedziny sportu, np. instruktor fitness lub sztuk walki.

    Cechy trenera osobistego

    Najważniejsza jest kompleksowa wiedza, którą instruktor powinien posiadać. Trener powinien znać się na fizjologii, dietetyce, metodyce treningu i suplementacji. Osoby zajmujące się układaniem indywidualnych treningów muszą cały czas rozwijać swoją wiedzę. Profesjonalista nie będzie udawał, że się na czymś zna, ale będzie potrafił przyznać się do braków w wiedzy i będzie dążył do jak najszybszego jej uzupełnienia.

    Zatrudniając trenera osobistego, warto zwrócić uwagę na jego uprawnienia i skończone kursy oraz na doświadczenie. Cenny jest udział w zawodach sportowych i praca z zawodnikami. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, na to, czy instruktor systematycznie pogłębia swoją wiedzę (np. czy czyta specjalistyczne gazety, w tym medyczne, czy konsultuje się z innymi trenerami, a nawet czy próbuje różnych metod na sobie).

    Kto się nadaje na trenera osobistego? Zawód ten przeznaczony jest dla ludzi otwartych i komunikatywnych, tzn. takich, którzy potrafią rozmawiać z innymi. Trener musi wzbudzać zaufanie w kliencie zarówno swoimi słowami, jak i zachowaniem. Ważnymi cechami trenera osobistego są sprawiedliwość i umiejętność krytykowania. Klienci niepoprawnie wykonujący ćwiczenia, mogą to robić z niewiedzy lub lenistwa. Trener powinien zwrócić im uwagę w taki sposób, by nie poczuli się urażeni, ale zmotywowani.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka