Odpoczynek weekendowy

    Pracoholizm to domena polskiego pracownika. Jeśli dołożymy do tego brak satysfakcji z wykonywanej pracy, niskie zarobki i nadmiar obowiązków –  wypalenie zawodowe murowane. Czas z tym skończyć. Przed nami weekend majowy, czas odpoczynku i relaksu. Zapomnij o pracy i spędź ten czas z tymi, dla których w ciągu tygodnia nie masz czasu. Jest to wskazane nie tylko dla potrzymania życia towarzyskiego, ale przede wszystkim dla twojego zdrowia!

    Kto pracuje najwięcej?

    Jak wynika z rankingu opublikowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) najwięcej pracują Meksykanie. Zaraz za nimi uplasowali się Japończycy. Polacy również znaleźli się na zaszczytnym, a raczej pechowym 13. miejscu. Pracujemy dużo, co niekoniecznie przekłada się na efektywność, ale z pewnością odbija się na naszym zdrowiu. Weźmy przykład z Belgów i, o dziwo, z Niemców, którzy nie poświęcają tyle czasu na pracę co my. Zamykają się w ok. 7 godzinach pracy dziennie.

    Stres a zdrowie

    Długotrwały stres, niewysypianie się, praca po godzinach to grzechy główne polskiego pracownika. Jeśli nie chcesz być młodym zawałowcem, weź się za siebie. W ciągu dnia znajdź chwilę czasu na wykonywanie ćwiczeń relaksacyjnych. Rozpocznij dzień od krótkiej rozgrzewki lub stretchingu (ćwiczeń rozciągających). 15 minut dziennie codziennie to niewiele, a zaraz tak wiele dla naszego zdrowia. Poranny trening poprawi krążenie, dotleni każdą komórkę i usprawni pracę umysłu. Zakończ ćwiczenia chłodnym prysznicem połączonym z masażem skóry gąbką. Ujędrnisz ciało i pozbędziesz się cellulit.

    Gdzie na weekend?

    Sztuka odpoczynku nie jest wcale taka prosta. Jak się okazuje, Polacy odpoczywać nie potrafią. Rzadko korzystają z urlopu wypoczynkowego, tłumacząc to obawą przed utratą pracy. Każdy jest kowalem własnego losu – mówi przysłowie. Dlatego nie dajmy się zwariować wyścigowi szczurów i znajdźmy czas dla siebie. Weekend majowy jest wspaniałą okazją do zrelaksowania ciała i ducha.

    Jeśli twój weekend trwa trzy, a nie pięć dni, zrezygnuj z dalekich podróży. Skorzystaj z miejscowych dobrodziejstw. Wsiądź na rower i wybierz się ze znajomymi na wycieczkę za miasto. Jeśli pogoda nie sprzyja, skorzystaj z usług masażysty. A może seans w saunie? Sprawdź, czy w twoim mieście jest grota solna. Nasyć ciało zdrowym powietrzem.

    Gdy masz dość miejskiej szarzyzny i prawdziwie wypoczywasz tylko poza miejscem zamieszkania, a raczej zapracowania, wybierz się nad morze. Choć nie jest jeszcze na tyle ciepło, aby zażywać kąpieli słonecznych i w morzu, oddychanie powietrzem bogatym w jod korzystnie wpłynie na zmęczone ciało. Zastanów się nad wyjazdem w góry. Prawdopodobnie mnóstwo czasu stracisz w kolejkach i korkach. Dla mieszkańców nadmorskich miast może atrakcyjne okażą się Mazury? 

    Receptą na udany wypoczynek może być zasada przeciwieństwa – jeśli w ciągu tygodnia ślęczysz przed monitorem komputera, daj odpocząć szarym komórkom i rusz mięśnie. Wysiłek fizyczny to jest to, czego potrzebujesz. Jeśli natomiast pracujesz aktywnie fizycznie, pozwól sobie na lenistwo. Niech czas urlopu będzie inny niż dzień powszedni. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Lipiec się właśnie zaczął i wraz z nim nie powinnyśmy zaniedbywać swojej...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka