Obalamy warzywne mity!

    Jeszcze do niedawna wierzyłyśmy w to, że ziemniaki tuczą, a kukurydza jest równie szkodliwa dla wagi jak jedzenie słodyczy. Tymczasem, nawet warzywa, którym przypisuje się winę za wzrost wagi zawierają wiele witamin i mikroelementów potrzebnych do utrzymania szczupłej talii. Eliminując je ze swojej diety, pozbawiasz organizm cennych składników pokarmowych. Dowiedz się, które z popularnych opinii na temat jedzenia warzyw, są nieprawdziwe i dlaczego powinnaś włączyć te warzywa do swojej diety.

    Duże dziewczynki nie wierzą już w bajki!

    • „Ziemniaki tuczą”

    Myślisz, że przytyjesz od ziemniaków? Po upieczeniu, średniej wielkości warzywo posiada tylko 161 kalorii i aż cztery gramy błonnika. Poza tym, gotowane ziemniaki pełne są skrobii odpornej, która pomoże ci szybko schudnąć. Jeżeli zachowasz umiar – jedno średniej wielkości warzywo dziennie oraz pokusisz się o bogatą w błonnik ziemniaczaną skórkę, na pewno nie przytyjesz, a dostarczysz organizmowi wielu cennych składników odżywczych.

    • „Ziemniaki są niezdrowe”

    Okazuje się, że wszystkie odmiany ziemniaków posiadają łącznie ponad 60 różnych witamin. Zawierają również flawonoidy wpływające na zdrowie serca i chroniące przed rakiem płuc i prostaty, w tym kwercetynę, która poprawia odporność organizmu. Dodatkowo, dzięki dużej zawartości potasu (jeden ziemniak pokrywa 20% dziennego zapotrzebowania na ten składnik), spożywanie tego warzywa pomoże ci obniżyć ciśnienie. 

    Popularne warzywne mity

    • „Marchew to sam cukier”

    Jeżeli wciąż podzielasz tę opinię, jesteś w błędzie. Jedna szklanka posiekanej marchwi zawiera 52 kalorie i tylko 12 gram węglowodanów, na które składa się naturalny cukier, odżywczy błonnik i węglowodany złożone. Marchew zawiera mniej cukru niż szklanka mleka lub średniej wielkości owoc. Ponadto warzywo to jest bogate w witaminy i minerały, a także błonnik i beta karoten, które kontrolują poziom cukru we krwi. Pół szklanki posiekanej marchwi to równowartość poczwórnej dziennej dawki witaminy A wpływającej na ostrość wzroku. Dzięki zawartości substancji zwanej falkarinolem, pomarańczowe warzywo pomaga zapobiec rakowi okrężnicy.

    • „Seler to sama woda”

    Nie ma nic bardziej mylnego. Chrupiący seler zawiera mnóstwo witamin i minerałów, w tym także składniki obniżające ciśnienie krwi i rozluźniające ściany naczyń krwionośnych. Warzywo to jest bogate w apigeninę hamującą mutację genów i chroni przed rakiem. Poza tym możesz dowoli zajadać się selerem bez obaw o swoją wagę, ponieważ jedno warzywo zawiera tylko 10 kalorii i 1 gram błonnika. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Jakoś nigdy nie byłam przekonana do ziemniaków. Zawsze wolałam ugotować ryż. Ale widzę, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka