Niedziela ulubionym dniem tygodnia

    Badanie przeprowadzone przez matematyków wykazało, że niedziela jest najszczęśliwszym dniem dla większości ludzi. A co z pozostałymi dniami? Naukowcy z University of Vermont przeanalizowali 2,4 miliona blogów i wiadomości internetowych, by dowiedzieć się, który dzień tygodnia lubimy najbardziej, licząc liczbę pozytywnych i negatywnych słów.
     
     
    Wykazali, że naszym ulubionym dniem jest niedziela, natomiast najgorszym dniem tygodnia okazała się środa. Na drugim miejscu po niedzieli uplasował się poniedziałek. Naukowcy tłumaczą to utrzymywaniem się jeszcze weekendowego nastroju. Ale jakie są najlepsze i najgorsze dni dla robienia określonych rzeczy? 
     
    Poniedziałki są dobre do inwestowania na giełdzie, ale trudne do przeżycia. Ceny udziałów w poniedziałek i w piątek mają podobne tendencje, co czyni ich zmiany łatwymi do przewidzenia. W poniedziałki następuje 5 razy więcej zgonów niż w inne dni i tego dnia najczęściej umiera się na zwał serca.
     
    Wtorki to dobre dni na uaktualnienie blogów, ale złe na uprawianie seksu. Najwięcej hitów umieszczonych na blogach nagrano we wtorek. Według badań przeprowadzonych przez NOP we wtorki najrzadziej uprawiamy seks.
     
    Środy to najlepsze dni na zapytanie o podwyżkę, ale złe na prowadzenie samochodu. Z badania przeprowadzonego na 1500 szefach wynika, że w środy są najbardziej otwarci na prośby i życzenia. W poniedziałki są zbyt zapracowani w związku z początkiem tygodnia, natomiast w czwartki i piątki myślą o weekendzie. Najwięcej wypadków drogowych zdarza się w środy, według danych firmy Velo. Wnioski te wyciągnięto po analizie 55 000 wniosków składanych do firm ubezpieczeniowych.
     
    Czwartki to dobre dni na rzucenie palenia, ale złe z powodu deszczu. Siła woli jest największa przez kilka pierwszych dni, co pomoże ci przetrwać weekend. Średni opad 2,97mm deszczu czyni czwartek najbardziej mokrym dniem tygodnia.
     
    Piątki są dobre na zwolnienie pracownika, ale złe z powodu trzęsień ziemi. Judi James, konsultant biznesowy twierdzi, że zwolnienie pracownika w poniedziałek spowoduje odebranie przez niego tylko złej wiadomości. A w piątek słowa tak nie ranią i być może sam zwalniany zgodzi się, że już czas na poszukanie innej pracy. Połowa najstraszniejszych trzęsień ziemi zdarzyła się w piątek, m.in. w Gujaracie w Indiach, gdzie zginęło 30 000 osób, czy w 2003 r. w Bam w Iranie, zabijając 40 000 osób.
     
    Soboty to dobre dni na poród, ale złe na picie alkoholu. Dzieci urodzone w sobotę mają większe szanse zostać premierem. Spośród 20 brytyjskich premierów wybieranych od 1900 r. sześciu urodziło się w sobotę, np. Harold Wilson, Stanley Baldwin i Anthony Eden. Liczba osób przyjmowanych do szpitala z powodu zatrucia alkoholowego wzrasta w soboty o 2/3, podaje British Medical Journal.
     
    Niedziele są dobre na komunikację ze światem, ale złe na gotowanie. Ponad 1/3 ludzi otwiera osobiste e-maile w niedzielę, nie mając na to czasu w tygodniu. Dla 1 na pięć osób przygotowanie pieczeni na obiad jest tak stresujące dla rodziny jak wizyta u dentysty. 1 na dziesięć osób woli zjeść chipsy przed telewizorem. 
     
    Źródło: medycyna24.pl

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
    Fast foody to prawdziwy zabójca dla diety
    W trakcie odchudzania słodycze i kaloryczne potrawy kuszą nas bardziej, ni...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka