Nie pozwól kontuzjom zrujnować twojego treningu!

    Podczas treningu dajesz z siebie wszystko, a gdy narażasz ciało na wzmożony wysiłek nie trudno o kontuzje. Siniaki, bóle mięśni i pęcherze to tylko kilka skutków zbyt intensywnych ćwiczeń. Obolałe ciało może skutecznie uniemożliwić ci kontynuowanie treningów, dlatego w momencie powstania jakiegokolwiek uszkodzenia ciała powinnaś podjąć natychmiastowe środki zaradcze. Dowiedz się, jak nie pozwolić kontuzjom zrujnować treningu!

    Jak szybko pozbyć się pęcherzy?

    Jeżeli jesteś podatna na powstawanie pęcherzy, powinnaś przedsięwziąć szczególne środki ostrożności podczas ćwiczeń. Jednak gdy bąble już się pojawiły na twojej skórze, nakłuj je zdezynfekowaną igłą, a następnie zastosuj specjalną maść i owiń uszkodzone miejsce bandażem. Do rana pęcherze powinny się już zagoić. Ale jeśli pomimo tego chcesz udać się na siłownię, zabezpiecz miejsce gazą oraz szerokim bandażem, aby stworzyć barierę między uszkodzoną skórą a obuwiem.

    Po wystąpieniu takiej kontuzji najlepiej odpuścić sobie trening kardio na dzień lub dwa, zanim skóra się nie zagoi lub przynajmniej zmienić obuwie sportowe. Jeśli po upływie tego czasu w okolicy uszkodzenia zauważysz ropę lub wciąż będziesz odczuwała ból, bezzwłocznie udaj się do lekarza.

    Unikaj bólu mięśni po treningu

    Ból mięśni jest najczęstszym skutkiem intensywnych treningów siłowych i gdy się pojawi możesz być pewna, że dałaś z siebie wszystko. Jednak z drugiej strony, bolące mięśnie uniemożliwią ci kontynuację ćwiczeń kolejnego dnia. Stan taki może utrzymać się średnio od 24 do 48 godzin po zakończeniu treningu i nazwany został zespołem opóźnionego bólu mięśniowego. Zanim podejmiesz jakiekolwiek środki zaradcze, upewnij się, że ból nie jest spowodowany poważniejszą kontuzją. Źródło dolegliwości najłatwiej sprawdzić, rozpoznając jego zakres – ból jednego ramienia oznacza kontuzję.

    Często dolegliwości spowodowane intensywnym wysiłkiem są tak dotkliwe, że z ledwością wstajesz z łóżka. W takim wypadku zamiast wylegiwać się na kanapie, zrób sobie spacer, wybierz się na basen lub na zajęcia jogi. Wysiłek fizyczny poprawi krążenie krwi w organizmie, dzięki czemu obolałe miejsca szybciej dojdą do siebie.

    Uchroń się przed siniakami!

    Uszkodzenie naczyń krwionośnych znajdujących się tuż pod powierzchnią skóry może doprowadzić do powstania bolesnych siniaków. Jeżeli nawet lekkie uderzenie powoduje u ciebie pojawienie się tych fioletowych znaków, nie jest to objaw żadnej choroby – mankament ten najprawdopodobniej odziedziczyłaś po rodzicach. Za każdym razem, gdy upadniesz podczas treningu na bieżni i jesteś pewna, że prędzej czy później siniak pojawi się na twojej skórze, natychmiast przerwij ćwiczenie. W uszkodzonym miejscu zastosuj okład z lodu, delikatnie owiń miękkim bandażem i trzymaj kończynę powyżej poziomu serca. Pamiętaj, że leki złagodzą ból, ale spowolnią też proces krzepnięcia krwi, dlatego najlepiej ich unikać. Jeżeli stłuczenie okaże się poważne do treningu nie wrócisz od razu, jednak wykonanie przedstawionych czynności powinno uchronić cię przed powstaniem mniejszych obrażeń ciała.  

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Ból mięśni to u mnie norma. Jak tylko znajdę czas ćwiczę bardzo intensywnie, a następnego dnia nie mogę wstać z łóżka...

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejzdrowie.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Szybka przemiana materii to marzenie wielu z nas. Osoby szczupłe, które potrafią pochłonąć cały dwudaniowy obiad i 10 minut po nim żądają deseru, wzbudzają zazwyczaj zazdrość. Czy można przyspieszyć...

    Najczęściej czytane

    Jeśli głodzenie się nie jest twoją metodą na zachowanie szczupłej sylwetki...
    Poranny jogging w towarzystwie ukochanego czworonoga. Gwarantowany udany dzień!
    Aktywny wypoczynek w wakacje? Dlaczego nie! To właśnie zmęczenie pozwala...
    Świece w mieszkaniu sprawią, że wnętrza wydadzą się przytulne i nastrojowe...
      Przyjrzyj się dobrze wszystkim siedmiu obrazkom. Która z fotografii...
    Z nałogiem nikotynowym walczą nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i gwiazdy...
    Mycie podłogi - 400 kcal
      Dwa w jednym: czyste mieszkanie i nie trzeba dodatkowo katować się...
    Makowiec
      Kaloryczność niektórych potraw świątecznych pozostawia wiele do ż...
      Słodycze to zabójcy dla diety. Jednak czasem warto zjeść co...
    Latem uprawiamy więcej sportów. Pływamy, spacerujemy, jeździmy na rowerze...
    Może to być również kółeczko czy serduszko wykonane z kwiatków, drucików,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...

    • (3)

      widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...

    • (2)

      ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)

    • (6)

      ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!

    • (2)

      ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka