Natręctwa związane ze współżyciem
Seks, i wszystko co z nim związane, jest nieodłącznym elementem życia każdego dorosłego człowieka. Fantazje seksualne, bardziej czy mniej wybujałe, nie są powodem do niepokoju. Problem zaczyna się, kiedy erotyczne myśli pojawiają się w różnych momentach, są natrętne, nie dają spokoju i ciągle powracają. Takich objawów nie wolno bagatelizować, ponieważ natręctwa seksualne w konsekwencji mogą wywierać destrukcyjne skutki nie tylko na życie seksualne, ale również emocjonalne, jak i społeczne.
Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
W ostatnich latach w Polsce temat seksu przeżył prawdziwą rewolucję i nie jest już tematem tabu. Dzisiaj już prawie nikogo nie gorszy zjawisko seksu przedmałżeńskiego czy sytuacja, kiedy jedna osoba w ciągu życia ma kilku partnerów. Ludzie z większym zrozumieniem podchodzą do miłości homoseksualnej i stają się bardziej otwarci na eksperymenty w łóżku, a seks na pierwszej randce staje się coraz częstszym zjawiskiem. Zaczynają zatem i bardziej fantazjować na temat seksu. Każdy czasami puszcza wodze fantazji i marzy o szalonym seksie z nieznajomym, chciałby się kochać w dziwnym miejscu, wypróbować nowe pozycje i wziąć udział w seksie grupowym. Zazwyczaj takie myśli erotyczne szybko mijają i dana osoba o nich zapomina. Inaczej jest z osobami cierpiącymi na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Gdzie zatem leży granica pomiędzy zdrowymi zachowaniami seksualnymi, a kiedy zaczynają się zaburzenia i należy zgłosić się do specjalisty?
Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne należy odróżnić od fantazji, które nie są niepokojącym zjawiskiem. Obsesje to myśli i wyobrażenia, które ciągle powracają, nawet jeśli osoba stara się je wypierać ze swojego umysłu. Nie może nad nimi zapanować, pojawiają się w najmniej spodziewanym momencie i praktycznie przejmują władzę nad życiem osoby z zaburzeniami. Kompulsje są reakcją na obsesyjne myśli.
Parafilie i zaburzenia na tle seksualnym
Natręctwa seksualne należą do zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i dotyczą myśli oraz zachowań o charakterze seksualnym, nad którymi człowiek nie potrafi zapanować. Mogą sugerować zaburzenia na tle seksualnym, choroby psychiczne czy uzależnienie od seksu, czyli seksoholizm.
Bardzo często natręctwa seksualne dotyczą parafilii, które mogą być związane z całą gamą różnych przedmiotów czy sytuacji. Osoba cierpiąca na parafilie osiąga pobudzenie seksualne związane z:
- przedmiotami, do których zalicza się fetysze, np. damska bielizna, obuwie czy inna część garderoby; transwestytyzm,
- cierpieniem, zadawaniem bólu czy upokarzaniem – sadyzm i masochizm,
- zmuszaniem do udziału w akcie obcej osoby – ekshibicjonizm, podglądactwo (voyueryzm), skatologia telefoniczna, a w najgorszym wypadku pedofilia, czyli molestowanie dzieci.
Epizody parafilii mogą dotyczyć zdrowej osoby i pojawić się w pewnym okresie życia. Fantazje zaczynają być groźne, kiedy osoba przestaje nad nimi panować i np. kupuje lornetkę, aby podglądać sąsiadów albo nie potrafi osiągnąć satysfakcji seksualnej bez praktyk masochistycznych. Kiedy myśli stają się męczące i często nawracają, nie dając spokoju, to są to natręctwa seksualne, które można, a nawet należy leczyć. Osobom, dotkniętym natręctwami seksualnymi trudno stworzyć szczęśliwy związek z drugą osobą, ponieważ zdrowe stosunki seksualne nie dają im pełnej lub nawet żadnej satysfakcji. Takie zaburzenia seksualne mogą dotknąć każdą osobę, niezależnie od statusu społecznego czy materialnego i każdy kto czuje się przez nie zagrożony powinien udać się do psychologa czy seksuologa, aby uniknąć nerwicy natręctw czy innych zaburzeń psychicznych.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























W trakcie studiów mieszkałam w akademiku, za którym znajdowały się jakieś chaszcze. Tam zawsze ukrywał się ekshibicjonista. To był powód do żartów i kpin, smutne jest to, że nikt nie pomyślał, że to chory człowiek.