Napięta relacja teściowa-synowa: stereotyp nie do przełamania?
Pani psycholog z uniwersytetu w Cambridge dr Terri Apter przekonuje w swojej najnowszej książce "What Do You Want from Me?", która na dniach pojawi się w brytyjskich księgarniach, że kobiety mają wprogramowany stereotyp walki ze swoją teściową.
Dr Terri Apter w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Daily Mail" przyznała, że relacje pomiędzy synową i teściową rzadko są zdrowe. Wynika to z tego, że w naszym społeczeństwie jest tak mocno zakorzeniony stereotyp, że kobiety zawsze kłócą się ze swoimi teściowymi i podświadomie same prowokujemy konflikty. Tylko niektórym z nas udaje się być ponad to. Niestety większość, zarówno teściowych i synowych jest przygotowana do walki o pozycję najważniejszej kobiety w stadzie. Dr Apter pracując nad swoją książką przeprowadziła ankiety wśród 200 kobiet. W ramach badań bywała również na różnych rodzinnych imprezkach i obiadach podczas których obserwowała zachowanie się kobiet.
Po tych obserwacjach niestety przyznała, że stereotyp jest silniejszy niż zdrowy rozsądek i z góry dzieli kobiety. Według niej, synowa i teściowa powinna mieć więcej wspólnego, a tymczasem obserwowała nieustanną walkę o dominację. Takie sytuacje natomiast powodują, że zarówno synowe, jak i teściowe popadają w stany nerwowe i czują się w efekcie nieszczęśliwe.
Doktor Apter w wywiadzie dla brytyjskiej gazety przypomniała również, wcale nie zaskakujące wyniki badań przeprowadzone w Japonii w 2008 r. Badania dowiodły, że kobiety żyjące w pokoleniowych domach i pod jednym dachem są trzykrotnie częściej narażone na choroby serca niż te, które mieszkają tylko z mężem.
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz