Najlepsze pozycje dla kobiet
Udany seks zależy w dużej mierze od pozycji, w której odbywa się penetracja. Mężczyźni uwielbiają kochać się „od tyłu”, gdy nie tylko widzą kształtną pupę partnerki, ale i mogą pieścić jej piersi. Kobiety z kolei preferują te pozycje, które stymulują ich łechtaczkę i są po prostu... wygodne. Jakie to pozycje?
Na siedząco
Mężczyzna siedzi na krześle lub sofie, a kobieta na jego kolanach. Może sama kontrolować sytuację – głębokość penetracji i jej tempo lub oddać się w ręce partnera, który może poruszać jej ciałem w kierunku poziomym bądź pionowym.
Na jeźdźca
To kolejna pozycja, w której dominuje kobieta. Dzięki samodzielnym ruchom i stymulowaniu łechtaczki odczuwa intensywne doznania, a partner może przyglądać się jej i jej seksownym ruchom. Gdy partnerka zechce odpocząć, inicjatywę może przejąć partner. Kobieta wówczas kładzie tułów na torsie mężczyzny i pozwala mu penetrować.
Na łyżeczkę
Pozycja ta może pełnić funkcję kompromisu. Oboje partnerzy leżą na jednym boku, mężczyzna za partnerką. Przylegając całkowicie do jej ciała, może z łatwością penetrować i jednocześnie stymulować dłonią łechtaczkę partnerki.
Na misjonarza
To nie musi być nudna pozycja. Wystarczy, że partner zmieni nieco kąt penetracji, a doznania zwiększą się podwójnie.
69
Partnerzy pieszczą się ustami. Mężczyzna może jednocześnie stymulować łechtaczkę i pochwę kobiety.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz