Na czym polega badanie ginekologiczne?
Chyba żadna z nas nie lubi wizyt w gabinecie ginekologicznym, nawet jeśli wziernik trzyma lekarz przypominający Brada Pita. Niechęć do obnażania się przed obcą osobą nie jest jedyną przyczyną nienawiści żywionej wobec badań ginekologicznych. Badanie budzi o wiele mniej obaw, gdy wiemy na czym dokładnie polega i co nas czeka. Dzięki temu mamy poczucie kontroli nad tym, co się dzieje w gabinecie. Dla tych, które nie wiedzą na czym polega badanie ginekologiczne krótki opis. Sprawdź, co cię czeka na wizycie w gabinecie ginekologicznym.
Wywiad
Pierwszy etap badania to wywiad dotyczący twojego zdrowia. Usłyszysz pytania dotyczące daty ostatniej miesiączki, jej przebiegu i regularności, przebytych chorób, współżycia. Jeśli jest to twoja pierwsza wizyta lub pierwsze badanie ginekologiczne uprzedź o tym lekarza. Powinien wszystko ci wytłumaczyć. Nie bój się zadawać pytania.
Wziernikowanie pochwy
Na początku ważna informacja - badanie nie boli. Kobieta rozbiera się od pasa w dół, siada na fotelu ginekologicznym i rozchyla uda. Lekarz dokonuje oglądu stanu zewnętrznych części narządów rodnych. Następnie wprowadza do pochwy specjalny wziernik, który rozchyla ścianki pochwy. Dzięki temu lekarz może zbadać stan narządu rodnego od środka i wykryć nieprawidłowości w jego wyglądzie.
Badanie dwuręczne
Po wyjęciu wziernika lekarz przechodzi do badania ręcznego. Jedną rękę układa w dolnej części brzucha a palce drugiej wsuwa do pochwy. W ten sposób sprawdza stan sklepienia pochwy, jej położenie, wielkość oraz fakturę. Jest to dość nieprzyjemne badanie, choć bezbolesne.
Badanie piersi
Podczas kontrolnej wizyty u ginekologa po badania kanału rodnego lekarz może przejść do zbadania stanu piersi. Należy wtedy unieść stanik do góry. Lekarz za pomocą dotyku sprawdza, czy nie pojawiły się niepożądane zgrubienia.
Przed badaniem
Pamiętaj, aby przed badaniem wypróżnić się. Zadbaj również o higienę intymną i dokładnie się podmyj. Badanie nie jest przeprowadzane w trakcie miesiączki, chyba że stan zdrowia pacjentki zmusza do natychmiastowej kontroli.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(156)
- Diety(232)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dodaj komentarz