Mężczyzna w damskim ubraniu
Idąc ulicą mijasz osobę, która wprawdzie ma na sobie kobiece ubrania, jednak czegoś w jej wyglądzie brakuje i nie masz pewności, czy to aby na pewno przedstawicielka płci pięknej. Niski, męski głos zdradza wszystko. To mężczyzna przebrany za kobietę, czyli transwestyta. Nie myśl tylko, że paniom nie zdarza się czerpać przyjemności z zakładania męskich ubrań. Takie zachowanie uznawane jest za odbiegające od normy. Czy wiesz, jakie przyczyny tkwią u źródła transwestytyzmu?
Transwestytyzm fetyszystyczny
Zakładanie ubrań przeznaczonych dla płci przeciwnej ma przynieść osobie z tego typu zaburzeniami podniecenie i satysfakcję seksualną. Jest to odmiana fetyszyzmu, gdyż ubrania są tu rodzajem fetysza. Transwestyci często zakładają tylko elementy garderoby niewłaściwe dla swojej płci, aby nie rzucać się zbytnio w oczy. Oprócz ubioru, zaburzenie wiąże się również z odpowiednim sposobem mówienia, poruszania się czy nakładaniem odpowiedniego makijażu.
Trudno stwierdzić, co jest jednoznaczną przyczyną powstania zaburzenia. Najczęściej wskazuje się na błędy wychowawcze, m.in. karanie dziecka poprzez przebieranie w ubrania przeciwnej płci, zachęcanie do zakładania takich ubrań, brak akceptacji dziecka przez członków płci biologicznej, naśladowanie przez dziecko swojego idola, który ma odmienną od niego płeć.
Leczenie
Leczenie to przede wszystkim psychoterapia i stosowanie ćwiczeń treningowych zaleconych przez specjalistę. Podczas terapii ważna jest akceptacja i tolerancja.
Transwestytyzm podwójnej roli
Wiele osób myli pojęcie transwestytyzmu z transseksualizmem. Warto wiedzieć, że o ile dla transwestyty główną potrzebą jest zakładanie odzieży płci przeciwnej, to dla transseksualisty najważniejsza jest zmiana płci pod względem fizycznym. W tym drugim przypadku nakładanie ubrań przeznaczonych dla przedstawicieli płci przeciwnej jest jedynie konsekwencją zaburzenia.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Jestem astmatykiem i biegania zawsze unikałam. Jednak z zazdrością patrzyłam na ludzi, którzy tak swobonie sobie biegają. w końcu postanowiąłm się przełamać i robiłam powyższe marszobiegi - teraz biegam już 9 tygodni:) moja kondycja zdecydowanie się...
-
(3)
widzę, że osób propagujących zdrowe odżywianie jest coraz więcej:) I bardzo dobrze. U mnie obok pracy jest taka mała garmażerka, z której większość osób ochoczo korzysta. Nie powiem, i ja tam się stołowałam. Jednak od kilku miesięcy tam nie zaglądałam...
-
(2)
ja kostkami lodu sobie pocieram skórę pod oczami i to działa:)
-
(6)
ja tam piję kranówę i mam to gdzięś, nie będę wspomagała koncernów wodowych!
-
(2)
ja zaczynałam od marszobiegów, a teraz już bignę 25 minut bez przerwy, potem trochę marszu i kolejne 20 minut bieg :) Jestem z siebie dumna, bo moja kondycha była kiepściutka
- Start
- Ciało
- Antykoncepcja
- Choroby i dolegliwości
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Antykoncepcja(45)
- Badania(40)
- Choroby i dolegliwości(295)
- Ciało(155)
- Diety(231)
- Figura(188)
- Kobiece sprawy(164)
- Lifestyle(332)
- Macierzyństwo(113)
- Opalanie(25)
- Psychologia(240)
- Relaks(60)
- Seks(3)
- Skóra(104)
- Tropem Gwiazd(48)
- Witaminy i suplementy(49)
- Zabiegi(91)
- Zdrowa żywność(159)
- Zdrowe przepisy(76)
























Dzieki takim ludziom świat jest piękny i ciekawy. Podziwiam ich bo mają odwagę żyć po swojemu:) Są kolorowi, pełni sprzeczności a przez to niebywale interesujący...